A ja tak z innej beczki . Wiecie może czy na parkingach leśnych są kamery ??? Bo jeśli tak to ktoś ma nie opowiadanie a serial
Czasami są, ale nie zawsze. Rekomenduję zostawić samochód na parkingu i pójść sobie głębiej w las. Tylko nie zapomnijcie po sobie posprzątać.
Bawimy się zawsze w aucie czasami jakoś lodzik lub od tyłu przed autem ale reszta już w ośrodku
Na otwartym powietrzu zdecydowanie zdrowiej i wygodniej. Może nie w środku zimy ale latem polecam.
Jakoś od września zaczęliśmy spotykać się i kilkanaście razy już było
Tak, leśne parkingi są fajne. 🤣 W tym roku plan nasz zakłada jakieś doggingowe zabawy. Zobaczymy jak to się rozwinie. 🤣
Na parkingach leśnych nie ma kamer. Bo kto by miał je montować. Czasem zdarzają się kamery montowane na złodziei drewna z lasu albo wyrzucania śmieci. Ale profesjonalne kamery są drogie więc należą do sporadycznych przypadków.
W Danii jest mocno rozwinięty dogging . Fajna sprawa . Parę razy podczas biegania się natknąłem na pary przy samochodach , albo na jakichś wieżach obserwacyjnych . Są całe fora i grupy na nich gdzie ludzie się umawiają na takie akcje , czasem zabawa czasem szukają tylko obserwatorów. U nas jak napiszesz że nasz czasem ochotę na seks w samochodzie albo w plenerze to Cię zaraz zminusują i zwyzywają że nie stać Cię na hotel i że szukasz taniego bzykania 😂
Kilka lat temu pojechałem na Mazury do portu gdzie stał jacht . Miałem kilka rzeczy do zrozumienia .
Wieczorem postanowiłem że pójdę do tawerny gdzie miał się odbyć koncert .
Kupiłem piwo i usiadłem na ławce przy wolnym stoliku .
Po pewnym czasie podeszła para i zapytała czy może kolonie usiąść, zgodziłem się i podsunąłem się na krawędź ławki żeby oboje się zmieścili .
Kobieta przed czterdziestką bardzo mocno opalona , co wskazywało że są już dłuższy czas na wakacjach . Była ubrana w czarna sukienkę do Kostek na ramiączkach która mocno odsłaniała jej plecy i spory biust który wylewał się z wycięcia , dwa długie rozporki po bokach sukienki mocno odsłaniały jej udo . Meszczyzna sporo starszy zaproponował nam piwo . Zaczołem rozmawiać z kobietą o wakacjach na Mazurach i pogodzie , miło się rozmawiało . Potem odstawiłem kolejkę Piwa i dale rozmawialiśmy , po wypiciu piwa powiedziałem że już idę do siebie spać . Kobietą się uśmiechnęła i powiedziała że jest jeszcze wcześnie , miło się rozmawia i mogli byśmy pójść donice na jacht jeszcze porozmawiać i napić się piwa . Po krótkim namyśle zgodziłem się i poszedłem z nimi na koniec Keji gdzie stał przycumowany Jach , wygodnie usiedliśmy w kokpicie i dalej rozmawialiśmy o upodobaniach . PO nie długim czasie kobieta przerwała rozmowę proponując mi seks , bardzo ostry seks , a jej partner będzie tylko obserwatorem , ewentualnie potem posprząta .
Fajna akcja. Zgodziłeś się?
Oczywiście że tak
No to piękny wieczór. Posprzątał?
W Sylwestrową noc musiałem niestety iść do pracy, a że samolubem nie jestem pozwoliłem żonie iść na imprezę z towarzystwem z jej pracy. Podobno była to domówka, ale w dość sporym gronie. Były tam pary, ona z koleżanką samotnie oraz dwóch kolegów też singlowo. Nie wiem nic co tam się działo, podobno zwykła impreza, wino, muzyka, tańce. Miałem bardzo utrudniony z nią kontakt bo prawie nie odpisywała na moje wiadomości. Jak przyjechałem rano do domu to już twardo spała. Coś mnie podkusiło, żeby sprawdzić w koszu na pranie jej bieliznę. No i muszę przyznać, że majteczki to były od środka całe jej soczkach. Raczej nie była to sperma, ale właśnie jej soki w zwiększonej ilości, które musiały się pojawić na skutek dużego podniecenia. Póki co nie opowiadała mi o erotycznych historiach z tej imprezy, ja też nie przyznałem się o swoim odkryciu. Jestem bardzo ciekawy co i z kim tam się działo. Mam nadzieję, że mi niebawem opowie podczas naszej zabawy.
Takie majtusie mega podniecaja
Mieliście jakieś fajne przygody ,spełnienie fantazji ,fetyszysta, w sylwestrową noc?
O koło 6 lat temu na zbiorniku małżeństwo napisali do mnie wiadomość ze mają kilka fantazji które mogę pomóc spełnić. Zgodziłem się chętnie mając nadzieje na nowe doświadczenia i nie samowitych doznań .
Uzgodniliśmy wszystko najmniejszych szczegółach miałem dwa tygodnie na przygotowanie się , warunkiem że przebiorę się za kobietę i mam być ich uległą suką wykonywać ich polecenia .
Gdy przyszedł umówiony dzień wynająłem pokój w hotelu i zaczołem się przygotowywać . Nie wiem czy to było z podniecenia czy ze strachu trzęsły mi się ręce że miałem problem ze zrobieniem makijażu i przyklejeniem sztucznych paznokci potem założyłam czarna koronkowa bieliznę czarne pończochy szpilki sukienkę mini i błąd perukę .
Miałem jeszcze chwilę do umówionej godziny cały czas w głowie miałem myśli żeby może jednak uciec , tak naprawdę nie wiedziałem kto za chwilę wejdzie do pokoju . Po chwili usłyszałam kroki które dobiegały z korytarza były coraz głośniejsze między nimi dało się odróżnić charakterystyczne stukanie obcasów szpilek .
Serce waliło mi jak oszalałe stanęłam przed drzwiami i patrzyłam jak otwierają się drzwi .
Pierwsza weszła kobieta wysoka szczupła blondynka w długim płaszczu zamiast wysoki dobrze zbudowany meszczyzna w skorzej kurtce spojrzeli na mnie przez chwilę poczym kobieta się uśmiechnęła i wydała polecenie żebym uklękła na kolana , poczym dzielą płaszcz odwiesiła na wieszak usiadła na brzegu łóżka i kazała się przywitać .
CDN
Robi się ciekawie:)
Na początku tamtego roku bardzo chciałem miałem ochotę na seks z mężczyzną, ale że lubię mieć ogolony tyłek jak się bawię sam lub z kimś to musiałem najpierw się ogolić więc postanowiłem sobie to urozmaicić .
A więc napisałem na forum że szukam mężczyzny który ogoli mi pośladki i okolice w zamian za możliwość wylizania mnie i może więcej.
Napisało do mnie nawet sporo facetów ale tylko kilku się wyróżniło więc wybrałem tego który najbardziej mi się podobał i dobrze mi się z nim pisało i umówiliśmy się na spotkanie u niego w domu.
W dzień spotkania od rana byłem dosyć mocno podniecony więc postawiłem zrobić sobię lewatywę bo może bym się na tyle podniecił że chciałbym dosiąść tego faceta , i nie było inaczej.
Czując jego silne ale miękkie dłonie na moich pośladkach jeżdżące po mojej dziurce tak mnie podniecały że kiedy skończył mnie golić to od razu dobrałem mu się do rozporka i zacząłem powoli robić loda,a potem on już wylizał mi dziurkę i skończyliśmy razem w łóżku uprawiając seks i to 3 rundy bo tak byliśmy napaleni. I po całym tym fakcie spotkaliśmy się jeszcze kilka razy na seks i golenie.
Niestety straciłem z nim kontakt a bardzo mi się z nim miło uprawiało seks i super mi dupcie golił.
Sex z żonatym facetem. To było 7 lat temu a nadal o Nim czasem myślę. Był najlepszy kochanek w moim życiu.
To było jedno razowe spotkanie ?
Nie, kilka razy. Czasem za Nim tęsknię był niesamowity w łóżku eh
Żaden żonaty nie okazał się lepszy? Podejmuje rękawice 😜
Wyciągnęła stopę na której miała założone czarne lakierowane szpilki i powiedziała jeden wyraz liż , odrazu zabrałem się do roboty staranie raz jedna po chwili drugą poczym sciągnolem czulenia i zaczęłam lizać stopy w czarnych pończochach .
Staranie zaczołem pięści pani stopy , lekko zaczęła wzdychać Tak jak by sprawiało jej dużą przyjemność .
Twym samym czasie ręko zabawiała się kutasem męża masując go ręko i na chwilę biorąc do ust .
Po dłuższej chwili wyrwała stopę z mojch rąk podciągnęła mini spódniczkę do góry i wydała polecenie żebym zajął się jej cipka . Moim oczom ukazała się cienki pasek koronki pod którym było widać tatuaż który kończył się prawie na lechtace i kolczyk .
Pomału zaczołem pieścić językiem muszelkę Pani , ona w tym czasie ciągle pieściła kutasa meza . Trwało to kilka minut aż zrobiła się mokra z podniecenia wstała i usiadła okrakiem na leżącym obok mężu i zaczęła go ujeżdżać . Nie trwało to długo po chwili oboje mieli orgaz .
Następnie kazała mi się położyć na plecach sama usiadła na mnie okrakiem nadziała się na mojego kutasa a za nią klękną mąż i zaczął wkładać swego kutasa jej w tyłek .
Ona leciutko zaczęła się poruszać i głośno wzdychać i jęczeć , podejrzewam tak jak dla mnie tak samo dla niej było to nie samowite uczucie i doznanie . Trwało to chwilę i zalała ją fala orgazmu .
Po czym wstali poszli oboje do łazienki . Po powrocie coś wyjęła z torebki , nie zobaczyłem co to było .
Wydała mi polecenie że chce zobaczyć jak jch suka obciąga kutasa dla jej faceta . Byłam totalnie zaskoczona nie zdążyłam zaprotestować dostałem z otwartej ręki w twarz i palcem pokazała co mam robic . Nachyliłem się i zaczołem lizać , usłyszałem masz go wziąć całego do buzi . Klęczałem na łóżku z wypiętym tyłkiem między nogami leżącego faceta . Poczułem że podnosi mi duł sukienkii odsuwa pasek koronkowych majtek , zimny mokry dotyk w okolicy mojej dziurki . Obejrzałem się do tyłu zobaczyłem uśmiechniętą Panią jak smaruje żel mi po tyłku a do bioder ma przypięty różowy strapon . Chciałem się wyrwać ale jej partner przycisnął mnie za głowę i wbił mi usta swego dużego kutasa . Po chwili poczułem jak pomału coś zimnego zaczyna wiedząc w mój tyłek , przez chwilę bolało było twarde i zimne uda zaczęły mi drąc nie wiem czy ze strachu czy z buli czy z podniecenia . Stopniowo zaczęło się robić coraz przyjemniej . Usłyszałem słowa Pani dobrze ci jest dziwko ? Przyznaj się że to lubisz . Chciałem odpowiedzieć ale meszczyzna trzymał mnie mocno za głowę i do ciskał ją na swego kutasa po chwili poczułem że moje usta Zalewa ciepłą sperm .
To były komutacją nowych doświadczeń i doznań
Hej
Przypadkowo wszedłem na tą grupę czytam czytam sobie heh . Sam miałem kilka fajniejszych lub mnie histori, o niektórych w życiu bym nie pomyślał. Jedna z nich zapadła mi bardziej chociaż żałuję do dziś że ...
To było jakiem hmm ok 18 lat temu, kolejny jakiś tam wyjazd na wczasy tym razem Egipt i oczywiście musowo (czego teraz nie polecam) wycieczka do Kairu piramidy itd.... jechaliśmy z Sharm.. . Uprzedzono nas że wycieczka jest bardzo długa żeby zabrać poduszki z pokoju koce dali prowiant. No i tak sobie jechaliśmy. Miejsca w autokarze zajęliśmy gdzie pod koniec, żoną z małą córką po lewej str, ja usiadłem na przeciwko. Autokar zbierał ludzi i za chwilę wsiadali następni, przede mną usiadł facet w podobnym wieku z córką a obok mnie jego żona zapytała czy wolne, zapytałem tylko czy mogę zostać od strony przejścia bo obok siedzi żona, oczywiście nie miała Pani problemu. Do Kairu praktycznie nie rozmawialiśmy, robili trochę wrażenie ważnego zarozumiałego państwa. Potem było zwiedzanie , kółka razy złapała mnie wzrokiem jak patrzyłem na nią z bo pomimo że robiła dziwne wrażenie to była niezła, szczupła opalona zgrabna ładna buzia. Kiedy widziałam że spoglądam na nią z jej strony żadnej redakcji co też rozumiałem. Kiedy wracaliśmy wsiadając do autokaru na swoje miejsce uśmiechnęła się , ale tak zalotnie tak przynajmniej mi się wydawało. Coś tam gadali że zmęczeni czy ich córka chce siedzieć z tatą czy może z mamą , córka jednak wolała z tatusiem, na co Pani ładnie spojrzała i stwierdziła no coś jesteśmy na siebie skazani. Po cichutku wyczekując okazję kiedy moja żona patrzy w okno i jej mąż nie odwraca się szarpnąłem że bardzo dobrze że mi bardzo miło, uśmiechnęła się tylko. Podróż była nudna , wszyscy zmęczeni , sporo ludzi podpita. Moja żona widziałem że próbowała zasnąć, syn się kręcił też zasypiał. Moja ładna sąsiadka przeglądała zdjęcia w aparacie . Miałem chęć popatrzeć bo zerkając widziałem jakie piękne pozy miała na fotkach, ale to nieładnie i starałem się nie patrzeć. W autokarze było ciemno, jej aparat robił tylko poświatę , zapytała czy mi to nie przeszkadza , na co mówię szepcząc do ucha, że nie , że chętnie też bym popatrzył ale tak nie ładnie , nic nie mówiąc przesunęła aparat na środek i przewijała zdjęcia, kiedy były tylko jej zalotnie przewijała je szybkiej stwierdzając że oj takich nie powinna pokazywać. Odszeptalem jej że właśnie te są najładniejsze, a na nich piękna śliczna Cisna kobieta ze az ślinka cieknie. Cały czas uważałem na zimę i jej męża. Pani nie wiem czy niechcący czy celowo a to musnęła mnie łokciem , a to nóżką za co za każdym razem przepraszała ale też szepcząc do mnie sprawdziwszy czy może. Było już późno wszyscy spali. Rozglądałem się i chyba faktycznie każdy spał. Szepcze do niej że chyba spróbuję usnąć że gdybym chrapał to niech mnie walnie , tylko się uśmiechnęła. Położyłem sobie poduszkę na kolana , próbowałem się jakoś zwinąć a niski nie jestem. sąsiadka te oparła się na poduszkę na oknie , przykryła się kocem , ja zresztą też. Zasnąłem nie wiem ile spałem, monotonia jazdy byłam okropna , ale obudziłem się, Pani była oparta o mnie. Wyjąłem delikatnie prawą rękę bo było nie wygodni mi i jej i położyłem za nią. Obudziła się i najpierw zerkenela na moją żonę i zaraz na męża i córkę , i przepraszała że przez sen musiała się osunął. Wziąłem ją delikatnie A.szyje albo głowę nie pamiętam i szepnalem do ucha że połóż się na moją poduszkę że tak będzie wygodniej i mi i jej. Ona że nie . Wyjąłem rękę zza niej bo się wyprostowała . Zetknęliśmy nasienie kilka razy, nie widzieliśmy się ale tylko cienie bo było naprawdę ciemno. Uparcie siedziała prosto , nie wiem czy zasnęła czy udawała bo trwało to ileś minut, ale oparła się o mnie, na ci ło wyciągnąłem znowu swoją prawą rękę i szepcze jej proszę się naprawdę , będzie lepiej, i leciutko ruchem takim jakbym ją obejmował przytuliłem lekkim kładąc na poduszkę . Nie stawiała oporu położyła się, kręciła trochę się układając, cały czas zerkałem na żonę, ona zresztą też. Położyłem swoją rękę między nią z siedzenie. cdn...
Cd...Uparcie siedziała prosto , nie wiem czy zasnęła czy udawała bo trwało to ileś minut, ale oparła się o mnie, na ci ło wyciągnąłem znowu swoją prawą rękę i szepcze jej proszę się naprawdę , będzie lepiej, i leciutko ruchem takim jakbym ją obejmował przytuliłem lekkim kładąc na poduszkę . Nie stawiała oporu położyła się, kręciła trochę się układając, cały czas zerkałem na żonę, ona zresztą też. Położyłem swoją rękę między nią z siedzenie. Oczywiście była przykryta kocem. Ale spać nie spała , tułowiem tak wierciła czuha żebym ja to czuł ręką. Pochyliłem i zapytałem czy mam zabrać rękę bo chyba jej niewygodnie z a ona że nie nie ,.jest jej wygodniej i cieplej. Mini tak jadąc ona się wierciła a ja zacząłem głaskać jej plecy, potem leciutko dotykałem bioder, kiedy palcami głaskałem wzdłuż paska jej spodenek poczułem jej rękę na udzie , też mnie głaskała i lekkim wbijała paznokcie.
Powoli wysunąłem rękę pod spodenki masowałem jej pośladki rowek, wstydziłem się trochę , ale palcami zacząłem dotykać pupy i cipkę, jej jaka była mokra, masowałem jej wargi tyłek lekko wkładałem palce do pochwy , aż się prężyła z ściskała mi uda wbijała paznokcie , przez pewien czas zacząłem jej tylko szybko na zmianę masować łechtaczkę i wkładać palca, chyba zaczęła dochodzić bo bardzo wypijała się, złapała mnie za członka i ściskała , przesuwała po nim ręką , ja z jednej strony podniecony z drugiej zesrany żeby żona nie zobaczyła , ale nie przerywałem , chyba doszła ścisnęła nogi zamarła . Szepnalem jej , a ja??? Nie reagowała , po chwili zaczeła mi walić, ale delikatnie żeby nie było widać, zresztą ona leżała na poduszce na moich kolana z ręką wsunięta pod poduszkę w majtki. Szepnalem.jej weź mi do budzi na co tylko podkręciła głową że nie . Wyrostowalem się rozszerzyłem nogi, a ona waliła mi , nie pomyślałem bo spuściłem się w spodenki, przez chwilę jeszcze ruszała mi członkiem. Po chwili niby zaspana obudzona poprawiła się i znowu oparła na swoją poduszkę na szybie. Trzymaliśmy sie za rękę pod kocami . Poprosiłem ja o numer i skąd jest , powiedziała . Do dziś żałuję że zapomniałem jej nr , szukałem ja w jej mieście przez biuro podróży ale nie podali mi danych ani kontaktu
Moja żona zaczyna mnie coraz bardziej zaskakiwać. W przerwie między świętami, a sylwestrem wpadł do mnie kumpel, który mieszka i pracuje za granicą i widujemy się w zasadzie tylko przy okazji świąt, czyli góra raz lub dwa razy w roku, a i to nie zawsze. Ja miałem akurat wolne, więc zajechał do mnie popołudniu i usiedliśmy sobie przy buteleczce czegoś dobrego. Po jakiejś godzinie do domu z pracy wróciła moja żona. Zna już tego kolegę, ale nie jakoś za specjalnie. My siedzimy sobie przy drineczku, a ona zażyczyła sobie lampkę wina. Ubrana była elegancko bo w krótką spódnicę, bluzeczkę i jakiś żakiecik, który oczywiście zaraz po wejściu do domu z siebie zdjęła. Z uwagi na temperatury na nogach miała czarne rajstopy w kropki. Jak jest cieplej to przeważnie zakłada pończochy, ale chyba nie chciała przeziębić cipeczki. Rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym, trochę śmiechu i wspominania starych czasów. W pewnym momencie, po drugiej lampce wina żona nagle wypaliła, że jest jej gorąco i musi zdjąć z siebie rajstopy. Siedziała na przeciwko nas i nagle wstała, podciągnęła kieckę do góry i zaczęła zdejmować z siebie rajstopy. Robiła to w taki sposób, żebyśmy mogli wyraźnie przyjrzeć się jej koronkowym majteczkom. Uporała się z tym z gracją i jakby nigdy nic usiadła na swoim miejscu, a rajstopy położyła obok siebie. Popijając kolejną lampkę wina założyła nóżki na pufę, a my mogliśmy podziwiać jej zadbane stopy. No mnie ten widok i ta sytuacja bardzo podnieciły. Kolega był chyba trochę zmieszany, ale udawał twardziela. Po kilkunastu minutach żona stwierdziła, że zostawi nas na chwilę samych, aby w tym czasie wziąć prysznic. Siedząc jeszcze przed nami zaczęła rozpinać guziki bluzeczki, aż ukazał nam się jej piękny staniczek, po czym wstała i udała się do łazienki. Kolega był już naprawdę zakłopotany i po dokończeniu drinka podziękował za wizytę i wyszedł. Na nic się zdały moje namowy, aby został jeszcze trochę. Żona jak wyszła z łazienki i okazało się, że zostałem już sam była troszeczkę zawiedziona, ale szybko zabrała się za mnie stwierdzając, że muszę się w takim razie postarać za dwóch 😍
Oj, marzenie wielu, szczególnie gdy żony zgrabne.
Zazdroszczę tak wyluzowanej żony
Kiedys tzn z 7-8 lat temu krecilem z jedna mezatka nauczycielka. Spotykalem sie z nia ponad rok i byla totalnie wyluzowana i prawdziwa nimfomanka od mlodych lat… w zimie sie okazalo ze niezależnie od siebie ona zarezerwowała ten pensjonat dla swojej rodziny co i ja dla swojej i terminy pokrywaly nam sie przez 2 czy 3 dni. Oczywiście podczas jednej imprezy doszlo do „przypadkowego” spotkania przy piwie i czymś mocniejszym miedzy naszymi rodzinami i gadka szmatka ;) kolejnego dnia sie z moja kochanka umowilem ze spotkamy sie w basenie w tym pensjonacie kolo 22 bo wtedy bedziemy mogli sie sami wyrwac z pokojow. Na basenie bylismy sami, ona zaczela plywac topless i mnie kusic ;) szybko poszlismy do szatni gdzie ja momentalnie przelecialem od tylu… najlepsze ferie zimowe ever;)
Miałem w swoim skromnym życiu trochę przygód, oto jedna z nich. Wiele lat temu wraz z dwoma lub trzema kolegami zostałem wysłany na kilkudniowe szkolenie do innego miasta. Postanowiliśmy, że pojedziemy tam pociągiem. Na drogę zaopatrzyliśmy się w czasoumilacz w postaci alko rozrobionego w coli lub innym napoju, aby w pociągu nie polewać ordynarnie gorzały. Trafił nam się wagon bez przedziałowy. Podróż trwała kilka godzin i z każdym kilometrem nasz sok z gumijagód powodował, że było nam coraz weselej. W rzędzie przed nami siedziała młoda dziewczyna, która zorientowawszy się, co się za nią wyprawia zaczęła coraz to śmielej się odwracać i wzbudzać naszą reakcję. W pewnym momencie wyszliśmy na korytarz pomiędzy wagonami, a nowa koleżanka poszła z nami. Tam się zapoznaliśmy, poczęstowaliśmy dziewczynę naszym nektarem i w zasadzie resztę podróży spędziliśmy w przejściu, aby nie przeszkadzać pozostałym podróżnym w wagonie. Dziewczyna nie jechała aż tak daleko jak my, ale że nam się fajnie gadało postanowiła pojechać z nami dalej, żeby później wrócić do domu następnym pociągiem. Jak wysiedliśmy na stacji docelowej ja zaczekałem z nią, aż do czasu przyjazdu jej pociągu powrotnego. W międzyczasie było jakieś buzi i luźne rozmowy. Kiedy przyjechał jej pociąg czule się pożegnaliśmy i odjechała. Podczas szkolenia ciągle z nią pisałem i umówiliśmy się, że jak będziemy wracać to ona będzie na nas czekała na swojej stacji i zaprasza nas na kolację do siebie do domu. Szczerze wątpiłem, że będzie tam na nas czekała, ale tak się właśnie stało. Jak pociąg wjechał na stację ona już tam na nas czekała, a my zgodnie z umową wysiedliśmy. Zabrał nas do siebie do domu i ugościła pyszną kolacją, do tego była też jakaś łycha i ogólnie fajna atmosfera. Po zjedzeniu kolacji zabrała mnie na piętro do swojej sypialni i bez żadnych konwenansów wykorzystała jak chciała. Seks był intensywny i szalony. Nie miała przed niczym żadnych oporów i sama się prosiła, żeby wykorzystać jej każdą dziurkę. Kolegom w tym czasie został tylko telewizor i butelka łychy. Pytałem oczywiście, czy nie chciałby w większym gronie, ale jej chodziło tylko o mnie. Po wszystkim zabraliśmy swoje manatki i taksą pojechaliśmy na dworzec. Został nam już tylko jakiś nocny pociąg, więc do domu wróciłem nad ranem zmęczony, ale spełniony. Nigdy się już później nie spotkaliśmy.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.