Ostatnie poczynania ministerstwa opakowań wtórnych doprowadzają wielu obywateli do podwyższonego poziomu irytacji w zetknięci z automataki do wkładania butelek i puszek zwrotnych. Mnie spotkała przygoda z butelkami a było to tak - od dłuższego czasu testuję automaty do recyklingu opakowań. Spotykam wielu ludzi bo to miejsce publiczne jak dawniej studnie z wodą do czerpania tegoż ożywczego płynu.ostatnio obok mnie staha młoda kobieta bardzo atrakcyjna a zwłaszcza jej pośladki, które prezentowała co chwilę gdyż położyła torbę z butelkami na podłodze i co chwilę schylała się po kolejną po włożeniu do dziury automatu poprzedniej. Torbę miała położoną z prawej stronie tak, że pupa była cały czas wypięte w moją stronę a miała naprawdę seksi dupsko. Szczerze mówiąc podniecił em się tym widokiem przy tak nudnej robocie. Gdy nieznajoma kończyła już pozbywanie się butelek odezwałem się do niej, że może torbę powiesię przed sobą na specjalnym plastyków haczyku by nie męczyć się schylaniem na co ta uśmiechnęła się szelmowsko odpowiedziała, że robi to pierwszy raz. Ja na to, że ja z chęcią zrobię jej instruktaż bo lubię wkładać do otworu co bardzo lubię. Na to ona odpowiedziała, że z chęcią przeszkód się tylko, że w domu ma więcej butelek i nie ma nikogo by jej pomógł wywieźć do sklepu. Zaoferował pomoc bo trzeba ludziom pomagać i udałez się z nią do jej mieszkania gdzie poczęstowała mnie ciastem własnej roboty a ja zapytałem o przepis i podałem swój na sernik z rodzynkami z serka waniliowe. Zeszło się nam na rozmowie więc zaproponowała mi bym ją na początek przeszkoli we władaniu butelekomunikacja do dziury. Ja na to, że z wielką przyjemnościątylko, że ja będę pokazywał jak wkładać ale będzie potrzebna dużą dziura. Onan to, że nie ma problemu i wypiłam swoje pośladki na co ja odżekłm, że tylko przygotuję butelkę by ją włożyć do dziury. Dziura była duża tak więc sprzęt szkoleniowy zmieścił się i rozpoczęliśmy wspólne szkolenia. Ponieważ jednak sżołnierzy było długie np bo pieszy raz to zeszło się nam długo o ćwiczenia praktyczne odłożyliśmy na na tępy dzień bo jedna zależało nam na porządnym przygotowaniu przyjaźni opróżniliśmy kilka kolejnych butelek dla ochłodyprzy bo się na zrobiło gorąco i musieliśmy po kolei pozbywać się kolejnych części garderoby. No cóż nikt nie mówił, źe będzie lekko. Tak więc uznaliśmy wspólnie, że mimo wszystko potrzeba kolejnych szkoleń i umówiliśmy się na kolejne. Tylko jakoś to było dziwne bo butelka dziewczyny stała się coraz bardziej pełna oto ja zauroczony i musi to zbadać i badać i badać bo poczuła sobie potrzebę naukowca.
Kiedyś na basenie w jacuzzi pewna Pani położyła mi swoją rękę na udzie pod wodą, nie zareagowałem, zamarłem, po chwili masowała mi krocze, jak mi stanął wyciągnęła go ze slipek i zaczęła pomalutku walić, Pan siedzący obok oazał sie jej partnerem bo zapytał się jej czy idzie z nim jeszcze raz do sauny, pani pokiwała głową, że nie i dalej powoli waliła mi palę. Przesunęła się do mnie i powiedziała mi cicho, że to był jej mąż i że mamy max 15 min na to żebym się spuścił bo bardzo ją to podnieca, waliła mi coraz szybciej a ja nie mogłem dać po sobie poznać jak mi jest dobrze żeby nikt nie zauważył, spuściłem się po niecałych 5 min tak mnie to podjaralo, powiedziałem tej Pani, że mamy jeszcze dobre 5 min i że jak niechce żeby jej mąż się o niczym dowiedział to teraz ona ma dojść żebym poczuł jak się skurcza na moich palcach, wjechałem odrazu w nią mocno dwoma palcami i coraz to szybciej zaginalem palce, nie wiem czy udało jej się dojść ale wyjąłem z niej rękę dopiero jak jej mąż był jakies 10 metrów od nas
Sex na masce auta gdzie żona się oparła ściągnąłem spodnie z niej polizalem co nieco później się kochaliśmy a w domu było parę osob na szczęście było ciemno 😂
Pamiętam gdy parę lat temu poszedłem do kolegi, mieszkał z samą mamą w bloku, powiedziała w progu że go nie ma ale pewnie niedługo będzie i żebym wszedł do kuchni, zrobi herbatę. Wyjęła jeszcze placki ziemniaczane i postanowiła dodać mi śmietany. Odniosłem wrażenie że specjalnie chlapnęła mi śmietaną na kroczę spodni gdy nakładała na placki. Zaczęła wycierać ręcznikiem papierowym, ale powoli aż jej palce zaczęły ściskać go coraz mocniej. Tak mnie to podnieciło mimo zdziwienia że zaczął twardnieć. Potem to już poszło szybko, wyjęła go i zaczęła walić później lodzik, chciałem ją wyruchac ale szybko doszedłem podczas loda. Połknęła wszystko i się uśmiechnęła tylko. Gdy wrócił jej syn oczywiście udawaliśmy że nic nie było, ale cały czas miałem w głowie tę scenę.
Zajebiście
Dużo wcześniej miałem też fajną koleżankę potrafiła do mnie przyjechać jak mieszkałem sam w płaszczu i szpilkach zrzucała go jak tylko dzwi się zamknęły i ukazywała się seksowna bielizna pończochy 😈😈.
Albo potrafiła przyjechać bez zapowiedzi pukała do drzwi otwierałem je ściągała mi spodenki i robiła lodzika z połykiem. W otwartych drzwiach na klatce schodowej po wszystkim mówiła tylko widzimy później się na siłowni i jechała do domu
G....??..c.d.
To jest mój mąż Piotr i nasi znajomi-Gosia i Adam,dokonała prezentacji osób za parawanem..Jestem Anna a to jest pływak,który ochoczo mi towarzyszył-dodała wyciągając do mnie dłoń...Jestem Jarek-rzuciłem nieco speszony..Dopiero teraz dotarło do mnie to,jak znaczna różnica wieku nas dzieli..Jakieś 15-20 lat....Nowo poznani znajomi nie pozwolili jednak bym źle poczuł się w ich towarzystwie..Znaleźliśmy wspólne tematy i miło mijał nam czas...Mógłbyś posmarować mnie olejkiem?-zwróciła się do mnie z prośbą Anka..Spojrzałem na Piotrka.W moich oczach malowała się prośba o przyzwolenie..Nie każ czekać mojej żonce-usłyszałem jego rozbawiony głos..Głos,w którym było coś jeszcze..Dobrze wyczuwalna nuta podniecenia..Podniosłem się i kucnąłem nad Anną,leżącą na brzuchu..Wylałem trochę olejku na jej ramiona i plecy...Jaki wstydliwy!!-zachichotali Gosia z mężem...Zrozumiałem,co mają na myśli...Usiadłem na rozchylonych udach Anki i niespiesznie zacząłem rozsmarowywać olejek...Na próżno starałem się odpędzić uczucie podniecenia...Twardy,żylasty kutas suwał się między pośladkami i udami mruczącej Anki-najwyraźniej zadowolonej takim stanem rzeczy....Smacznego kochanie-głos żony przerwał moje rozmyślanie i powróciłem do rzeczywistości..Ukradkiem spojrzałem na zegarek...Wzajemnie kochanie-odparłem,uśmiechając się do niej..a także do myśli,która nagle się pojawiła...Jest jeszcze dużo czasu..Zdążymy się posilić i..na cieszę się nią taką-być może ostatni raz..Pocałowałem ją namiętnie i przez dłuższą chwilę patrzyłem na nią,zapamiętując ten obraz ze wszystkimi szczegółami...Było wspaniale..Namiętnie i..."normalnie"-pomyślałem,gdy ciężko oddychając leżała obok z głową spoczywającą na moich udach..Patrzyłem na jej falujące piersi,nie skrywane przez materiał rozpiętej sukienki...Za sobą usłyszałem odgłos poruszających się krzaków....Cóż za wspaniały widok-powiedział wynurzający się z nich koleś..Ale nam się poszczęściło!!-zarechotał drugi,który pojawił się za nim..Poderwaliśmy się z żoną na równe nogi.Oni odrzucili trzymane w rękach wędki..W mgnieniu oka pochwycili żonę a kolejnych dwóch,którzy pojawili się za jej oprawcami,powaliło mnie na ziemię...
Mialem zrobionego cudownego loda przez cudowną kobietę w przymierzalni w galerii gdzie za kotarą było mnóstwo ludzi .Mega podniecające przeżycie.
Piątkowy wieczór warszawskie osiedle, ściana w ścianę obok mojego mieszkania jest mieszkanie na doby, późny wieczór ok 23 słyszę że ktoś się pieprzy jest głośno i wszystko słychać, za jakiś czas wyszedłem na balkon na papierosa, a obok na balkonie kobieta. Mówię dobry wieczór, się uśmiechnęła i odpowiedziała, mówię jak coś to są tu bardzo cienkie ściany i wszytko słychać o tej porze, zaczęła się śmiać to dodałem szkoda że przez sciany nie widać i też się zacząłem śmiać, pogadaliśmy spaliłem i poszedłem do mieszkania. Za jakiś czas ktoś puka do drzwi, otwieram a to ta pani co stała obok na balkonie i się pyta szeptem, a może chciałbyś przyjść i popatrzeć jak przez ściany nie widać, poszedłem z nią do mieszkania obok, okazało się że to jakieś małżeństwo 40+ wypiliśmy drinka pogadaliśmy, kiedy ona przestawiała krzesło przy stole i usiadła pomiędzy mnie a jej męża i zaczęła masować nas po udzie dobierając się do sprzętów. Skończyło sie to zabawą w trojakcie. Mega spontan, nie przewidywalny i chyba to było w tym wszystkim najlepsze.
Super
I to Kozak historia :>
G...??..c.d.
Bądźcie grzeczni a nic złego wam się nie stanie-powiedział ich "przywódca"..Nie stawiałem oporu i jedynie słownie próbowałem ich przekonać do tego,żeby zostawili nas w spokoju i poszli sobie.Nic sobie nie robili z moich próśb..Przywiązany do drzewa patrzyłem jak żona próbuje wyrwać się z ich "objęć"..Walcz dzielnie!!Nie poddawaj się łatwo!!..Rajcują nas takie waleczne suki!!-rechotali,rozbawieni jej próbami oswobodzenia się z uścisków ich silnych dłoni..W czasie tej szamotaniny nie obyło się bez-nazwijmy to-"obmacywania" kompletnie nagiej żonki..Co raz to inne dłonie chwytały i ściskały mocno jej piersi..Lądowały na jej pośladkach lub udach,ugniatając je i sprawiając niewątpliwie ból,ale i przyprawiając z całą pewnością o rozkoszne dreszcze..Podobne scenki wielokrotnie odgrywaliśmy w naszej małżeńskiej sypialni.Za każdym razem świadomość tego,że ktoś ją zmusza do uległości,działała na nią,jak najsilniejszy afrodyzjak..Cztery spragnione dymania,obce kutasy to nie to samo,co jeden dobrze znany..Oprawcom udało się pozbyć ubrań,korzystając z tego,że jej opór malał...Co pewien czas czuła,jak jakiś twardy,żylasty i pulsujący fiut ociera się o udo lub pośladek...Zrób coś kochanie!!Dłużej już nie mogę się opierać!!Nie mam siły!!-zdawało się mówić rzucone mi spojrzenie..Przecież widzisz,że nie mogę nic poradzić!!-mogła wyczytać w moich oczach...Cipa wie,czego pragnie!!-zarechotał któryś..Mężuś nie dogodził jej!!-zawtórował inny..Wewnętrzna strona ud mojej ukochanej lśniła od ..piździego soczku,płynącego obficie..Jak nigdy wcześniej.....
Bardzo podniecająca historia, pisz dalej
Podczas remontu domu letniskowego w górach moja żona postanowiła zrobić mi przyjemność i przywiozła obiad. Miała zaraz jechać, ale została i zaproponowała, że mi pomoże — szybciej wrócimy do domu.
Miałem do pomalowania tylko dwa małe pomieszczenia na górze, a było gorąco (lato), więc okna musiały być pozamykane. Ubrana była w sukienkę, żeby jej nie zniszczyć, więc dałem jej kombinezon malarski. Ponieważ byliśmy sami, panowała pełna swoboda ubioru.
Ja malowałem, a ona odcinała krawędzie wzdłuż ścian i sufitów. Nawilżacz powietrza i wysoka temperatura sprawiły, że kombinezon zawilgotniał i stał się niemal całkowicie przezroczysty, przyklejony do ciała, co robiło piorunujące wrażenie. Do tego czarne stringi…
Sam byłem ubrany tylko w bokserkach, co nie ukrywało mojego zachwytu 🙂 Ciężko było się skupić na pracy, ale farba nie wybacza przerw, więc musiałem przyspieszyć, żeby szybko skończyć.
Zaraz po pomalowaniu podarłem kombinezon i kochaliśmy się na podłodze — oboje byliśmy bardzo podnieceni.
Po wyjeździe, jeszcze na tej samej ulicy, zauważyłem auto właściciela z naprzeciwka. Rzadko przyjeżdżał, a już nigdy niezapowiedzianie. Zadzwoniłem do żony, która jechała drugim autem, żeby powiedzieć, że dobrze, iż szybko skończyliśmy, bo inaczej byłoby niezręcznie, gdyby nas nakrył.
Na co odpowiedziała, że musiałby zapłacić dodatkowy bonus za oglądanie 🙂
Będąc jeszcze pod wpływem tej sytuacji, kochaliśmy się ponownie tego wieczoru pod prysznicem, zmywając resztki farby, a później jeszcze w sypialni.
Pamiętam czas w moim życiu jak realizowałem moje marzenia erotyczne. W jednym z marzeń bardzo chciałem aby koleżanka z pracy zrobiła mi loda będąc pod biurkiem a ja siedząc w fotelu. Oboje pracujemy w biurze. Po krótkiej rozmowie udało mi się ja przekonać do realizacji mojej fantazji. Poczekaliśmy aż wszyscy wyjdą z biura i się zaczęło. Jeden z najlepszych lodów jakie miałem w życiu. Całe szczęście że biurko było całe zabudowane bo zapomniałem o kamerach
Mam nadzieję, że moja w biurze jest grzeczna ;)
Chetnie popisze o naszych historiach jakie mielismy z żona
Opisz jakąś historię tutaj na forum.
Jej ja to nie wiem haha jak by to było xD ale po cichu sobie marze od zawsze o tym że gdzieś w plenerze rozbieram się do naga lub ewentualnie mam na sobie majteczki stanik i lekką sukienkę odpływam na moment w tym jak dobrze się z tym czuje robiąc to w takim miejscu a kwestia ryzyka z czasem mi się nawet podoba ta ciekawość co by było gdyby hehe 😁 odpływam zawsze w pozycji na pieska z mocno dupcią wypiętą wyeksponowaną tak siebie dotykam palcami rozchylam pośladki mocno się skupiam i daje sobie zajebistego klapsa w pośladek aż poczułam pieczenie było mi tak dobrze a jęknięcie jakie przy tym wydałam było głośne i mega mega podniecające po chwili w najlepsze bawiłam się dziurką stękałam mruczalam i krzyczałam delikatnie oo tak oo jak dobrze znasz już moją dupkę ruchaj ją ruchaj ją mocno w rytm wchodzenia w dupę grubej zabawki we mnie jak by coś jebnęło zrobiło mi się błogo wbijał się we mnie coraz głębiej czułam że robię się mokra i nagle dwoje dorosłych facetów stało kawałek ode mnie patrzyło się na mnie bez słów już najprawdopodobniej dłuższą chwilę zrobiła się cisza niezręczna i sytuacja się skomplikowała patrzyłam im w oczy w pozycji takiej jakiej byłam z wypiętym tyłeczkiem i zabawką w środku oni byli jak zahipnotyzowani i ja też czułam się jakbym była zahipnotyzowana moja sytuacja była dla mnie porządana w moich ukrytych pragnieniach jednak
było tak dziko namiętnie i jakby ktoś chciał nam w tamtym momencie przeszkodzić musiałby się z porażką pogodzić oni chcieli mi dogodzić kurwiki w moich oczach mówiły za siebie podeszli bliżej i pokiwali z uznaniem głowami ja z głupim uśmiechem na twarzy i z perwersyjną miną tylko słodko się oblizałam ciąg dalszy nastąpi
Lubię podglądać w pleneru albo się dołączyć
Może nie do końca seks historia ale kiedyś jak pracowałem na stacji paliw na nocce w weekend przyszły takie pijane 30+ brały hot dogi pytam jaki sos a koleżanki do tej jednej Ona chce na ostro bo lubi ... Do teraz myślę co by było jakbym coś zagadał bardziej ..
Nic by nie było. Znam dużo takich co lubią żartować z podtekstami ale gdyby coś próbować to zwijają żagle
Możliwe żeby tak było.ale w sumie miło było jak mnie podrywały.
Większość bab które po pijaku gada żeby coś zrobiło, nic nie zrobi. Te które mają zrobić, zrobią bez gadania, nie będziesz wiedział kiedy, a będziesz miał przy takich, ich dłoń na swoich pośladkach...
Szkolenie... Jestem na szkoleniu cały dzień wiadomo szkolenie ... nudy wieczorem kolacja połączona z imprezą... wszyscy tańczą mówię nie będę siedzieć jak ten osioł widzę jedna czarno włosa Panią... mówię zatańcze... tanczyny rozmawiamy aż nagle słyszę propozycje czy mam ochotę napić się drinka ale z jej mężem w pokoju hotelowym ... początkowo mówię że nie ale nowo poznana koleżanka nalega abyśmy porozmawiali na spokojnie w pokoju wypijemy porozmawiamy na temat szkolenia itp ... no okej jeśli już tak nalega pójdę napije się... poszliśmy do pokoju ja ona i jej mąż siadamy w pokoju pijemy wódkę ale tylko ja i jej mąż ona nam polewa wręcz nadaje nam tepo picia pijemy jeden za drugim aż tu nagle jej pijany mąż pada od upojenia alkoholowego... myślę sobie czas iść aż tu nagle zwrot akcji ona siada mi na kolanach i od dzień dobry zaczyna mnie całować calujemy się ona dłonią masuje mnie już po kroczu i mówi że chce zaszaleć zaczyna sama się rozbierać pokazuje mi swoje piersi pyta się mnie czy mi się podobają abym je pomacal .... skończyliśmy na dos ostrym sexie A jej mąż? Spał pijany ....
Jak ja miałam imprezę firmowa to byłam beż majtek i dwóch moich kolegów pomagało sobie
Kilka lat temu pojechałem sam do znajomych na pewną uroczystość rodzinną. Oni byli już małżeństwem, nie mieli dzieci i mieszkali sami, więc zaproponowali, abym spał u nich. Przyjechałem do nich dzień wcześniej, pokręciliśmy się trochę po mieście, jakieś knajpy, drineczki i takie tam. Wieczorem jak wróciliśmy do domu otworzyliśmy jeszcze butelkę whisky i rozmawialiśmy sobie o wszystkim i o niczym. W pewnym momencie naszła ich ochota na igraszki, ale nie poszli do swojej sypialni tylko zaczęli się pieścić i całować przy mnie. Znajomy zaczął rozbierać swoją żonę, a ona jego. Początkowo tylko się przyglądałem, ale jak już dostałem zaproszenie do zabawy to obaj pięknie zajęliśmy się jego żoną. Dziewczyna nie miała żadnych oporów i braliśmy ją w przeróżnych konfiguracjach. Przy moim drugim spuście wyssała mnie do ostatniej kropli. Na drugi dzień zjedliśmy wspólnie śniadanie prawie nago, ja z kolegą w samych bokserkach, a jego żona miała na sobie tylko stringi i nie zapiętą koszulę, która co chwilę odsłaniała jej piękne piersi. Popołudniu udaliśmy się na rzeczoną imprezę, a po nie późnym wieczorem wróciliśmy do nich do domu. I znowu drineczki i rozmowy o wszystkim, aż w pewnym momencie kolega nie dał już rady i zasnął w salonie na kanapie. Ale zasnął tak, że nie dało się go już dobudzić. Zaciągnęliśmy go razem z jego żoną jakoś do sypialni i było po chłopie. Myślałem, że i na mnie przyszedł czas na spanie, ale jego żona zakomunikowała mi, że poprzedniego wieczoru bardzo jej się podobało i nie da mi tak po prostu pójść spać tylko mam ją porządnie zerżnąć. Tak też się stało, bawiliśmy się w najlepsze, a za ścianą smacznie spał jej ululany mąż. Następnego dnia przed południem wyjechałem od nich i do dziś mile wspominam ten cudowny weekend. Nie wiem, czy ona przyznała się mężowi, że się bzykaliśmy bez niego, czy nie. Nigdy jakoś temat nie był poruszany. W każdym razie mam z nimi stały i dobry kontakt, a oni sobie żyją razem i wydają się szczęśliwi.
Musicie jeszcze to powtórzyć
Witam. Opowiem o spotkaniu mojej zony z naszym kolegą. Przychodzil do mnie kiedys kolega pogadac przy piwku wieczorami i zona byla razem z nami . Byl on dobrze 10 lat starszy od mojej zony a ją krecą starsze. Miala wtedy moja okolo 30 lat
I raz zapytalem czy by nie chciala isc z kims obcym na sex. Powiedziala mi ze nieee. Ale za kilka dni zapytala czy powaznie wtedy mowilem ja na to ze tak bo kreci mnie takie cos. Ustawili sie gdzies na plener sami i byl wakacyjny wieczor robilo sie juz ciemno on podjechal po nią. Byla podniecona tym spotkaniem i przygotowana na sex. Zalozyla krotka spodniczke i jeszcze przed wyjsciem wzialem reka za cipke to byla wilgotna z podniecenia
On podjechal ona wyszla i pojechali. Nie bylo ich dobre 2 godziny i jak wrocili to powiedziala ze byli w lasku i tylko rozmawiali. Ale wtedy nie dala sie juz dotknąć. I co o tym myslicie byla wyruchana czy nie ? Bo tylko oni wiedza jak bylo i moze podniecalo ja to ze bylo a powie ze nie .co o tym myslicie ?
Trudno zgadywać, miałem podobną sytuację i też do dziś nie wiem czy się bzykali, czy nie. Moim zdaniem i w moim przypadku i w Twoim przypadku sex był 😜👍
Tez tak mysle a jeszcze bardziej przekonuje mnie to ze moja uwielbia sex
Ja bym się nie zgodził na sex bez mojej obecności. Powiedziałbym że super i spotykamy się we trójkę. Wtedy wiem co się działo. Mam przyjemność z widoku.
Ale to jak robila to z innym przy mnie mielismy za sobą i chcialem cos innego i ustawilem ja z innym kolesiem na wyjazd w plener
Najpierw ją zapytałeś czy by chciała z innym i mówiła nie, a potem czytam że już mieliście seks z innym. To jak w końcu?
Dodam jeszcze ze widzialem wczesniem jak bzykala sie przy mnie tylko z innym facetem
Jedna parka Nam opowiedziała że spotkali się kiedyś z inną parką i kobiety jak to kobiety weszły na temat make upu i tamten facet był biegły w temacie jak one i doszło do tego że facet zrobił świetny make up obu Paniom :D Była to para, gdzie obydwoje wspólnie interesowali się tym tematem, ale facet 100% hetero :)
Fajna sprawa. Miło, jak facet zna się na make-upie.
Ale emocje, w nocy chyba nie zasnę...
To nie miała być historia przy której zwalisz konia typie xD
Ale to podniecające, jprdl...
Może to tylko fantazja, ale moja żona po alko pow mi że chciałaby pojechać gdzieś z jakimś obcym facetem, sęk w tym że ona daje mu dupy za wyjazd. Heh, nie wiem czy mam być zły że mnie nie chce zabrać? Hehe oczywiście żart, nie jestem 😁 nawet by mnie to kręciło jakby dzwoniła jak ja bzyka
Puścić żonę z obcym facetem na wakacje, to moje marzenie😍
On po powrocie pójdzie z torbami, a ja w tym czasie ✈️ 🏖️ 🤪
Lipcowa noc – ciepła, ponad to do czego przyzwyczaiło mnie moje dotychczasowe życie. Zresztą za sprawą Kiki życie które znałem - zmieniło, zmieniało i zmieniać się miało w kierunkach i smakach których nie doświadczałem.
Paliłem papierosa. Dziś już tego nie robię. Wtedy jednak był to mój rytuał. W głośnikach leciał Arctic Monkeys ze swojo nowo wydanym albumem AM, na którego punkcie Kiki zwariowała.
Siedzieliśmy na balkonie naszego mieszkania – 3 piętro z którego widać było koronę pobliskich drzew, oraz dalszą panoramę północnej części miasta. Co jakiś czas ciszę zakłócały odgłosy samolotów, które błądziły nad naszymi głowami. Zupełnie jak moje myśli. Wspólnie nie mogliśmy znaleźć wolnego pasa startowego do rozpoczęcia nocnej podróży. Moja miała kończyć się w łóżku – tak przynajmniej zakładałem.
Przybliżyłem się do Kiki. Pocałowałem jej usta - smakowały winem Cote zakupionym w pobliskiej żabce. Zawsze wytrawne, w najgorszym wypadku pół-wytrawne, innego Kiki nie toleruje. Dotknąłem jej dłoni, przesunąłem je na moje barki. Zrozumiała co zamierzam zrobić. Wzajemnie ściągnęliśmy z siebie ubranie. Siedzieliśmy w samej bieliźnie, Kiki bez stanika z lapką wina w ręce, ja z kolejnym papierosem w ustach.
Przeszliśmy do salonu. Zamiast wybrać kanapę, znaleźliśmy się na parapecie okna. W bloku naprzeciwko toczyło się życie, które nam zupełnie nie przeszkadzało. Zatraceni w sobie konturowaliśmy wspólną przyjemność. Zakończyła się w odpowiednim tempie – nieśpiesznym, skupionym na wspólnej przyjemności.
Wyjechaliśmy z żoną na weekend. Wieczorem spacer po okolicy i kolacja lokal z opcją tańczenia. Żona uwielbia tańczyć. Zjedliśmy wypiliśmy kilka kieliszków wina i bawiliśmy się razem. Poszła do ubikacji ja do stolika jak wróciła pokazuje mi faceta tak około 43 lat wysoki w marynarce i mówi że rozbiera ją wzrokiem nawet zagadał przy toaletach zaproponowałem żeby bawiła się dobrze a w naszym związku jest to zdanie równe zgodzie na wszystko.
Zapytała czy jestem pewien odparłem że tak ale musi mi opowiedzieć dała buziaka i poszła na parkiet tańczyła sama i kusiła zalotnie. Zaczęła tańczyć coraz bliżej tego faceta aż w końcu zaczęli tańczyć razem.Po chwili poszła do ubikacji wróciła oddała mi swoje majtki i wróciła na parkiet widziałem jak wisi mu na szyji jak szepcze do ucha była uśmiechnięta z błyskiem w oku on grzecznie trzymał rękę na jej plecach i biodrach po chwili złapał za pośladek moja spojrzała się w moją stronę wysłała buziaka i położyła jego rękę na drugim pośladki po czym wzięła go za rękę i wyszli
po chwili przyszedł esm przyjdź do pokoju ale nie wchodzi do sypialni Stałem tam i słyszałem jak jęczy mruczy wzdycha po chwili cisza i słyszę prysznic w łazience wchodzę do pokoju on pod prysznicem a moja leży zalana sperma na brzuchu
Siadam obok łapie za dloń mówię że ja kocham ona na mnie patrzy i pyta czy nie jestem zły odpowiadam że nie. Pyta czy pomogę jej się wytrzeć wziąłem więc ręcznik i wycieram spermę z jej brzucha i piersi przy tym masuje jej piersi. Gdy skończyłem wycierać spermę z jej ciała ponownie pyta czy nie jestem zły mówię że nie że ja kocham wtedy ona rozchyla przedemną nogi i mówi żebym jeszcze tu wytarł bo na brzuchu skonczył za drugim razem za pierwszym bardzo szybko zlał się w cipkę i wtedy zauważyłem wypływająca spermę z jej szparki mega się podniecilem wsunolem palec w cipkę i zacząłem palcówkę i masowalem łechtaczkę ona tylko jęczała z zamkniętymi oczami . Otworzyły się drzwi od łazienki wychodzi kolega wyciera się ręcznikiem stoi i patrzy bez słowa moja wstaje klęczy przed nim i chce mu zrobić loda ale jest zbyt zmęczony nie staje więc liże mu jajka usiadł na fotelu a moja liże mu jajka po chwili ma sztywnego więc moja ssie mu fiuta on wzdycha a ja słyszę że mam nie przerywać palcówki i robię to od tyłu gdy doszedł moja połkneła i wyssała fiuta na koniec powiedziała że miał być tylko lodzik ale się zapomnieli kolega ubiera się i wychodzi przez cały czas nic nie mówi my bierzemy prysznic idziemy spać rucham ja z dwa razy w nocy i zalewamy cipkę rano budzi mnie lizaniem jajek i mega lodem a widok jej zaspermionej cipki jest obłędny
Super podniecajace to bylo czytajac bez oddechu
Dobre opowiadanie bardziej podnieca niż niejeden film erotyczny
Piękna podniecająca historia 👍👍
Z opiwiadań tego typu polecam ,,Żółty kajaczek,, cieżko znaleźć ale jak ktoś znajdzie to sie nie zawiedzie
Ktoś jeszcze miał jakies sex historie ?
Mial ktos historie w rodzinie ?
Tylko że stryjecznego wuja ciotką
Najlepsze akcje są zawsze z żonami albo partnerkami kolegów. Rogacze nawet nie wiedzą o tym. Raz mi się zdarzyło, jak popiliśmy z kumplem u niego. Klasyka. On padł, a jego pani była moja. Oczywiście nie spodziewałem się, że będzie chętna ale była.
Mieszkałem kiedyś niedaleko budowy, wieczorami gdy pracownicy kończyli pracę przyjeżdżał stróż i siedział tam całą noc. Starszy facet po 60, na oko 180cm wzrostu z brzuszkiem piwnym. Miły gość, mimo swojego wieku bardzo dobrze się z nim rozmawiało. Jak padał deszcz albo nie mieliśmy gdzie się napić piwa zapraszał nas do swojej kanciapy. Mieliśmy wtedy po 18-19 lat i gdy chcieliśmy się napić piwa to chodziliśmy do parku, czasami na jakieś boiska, a czasami korzystaliśmy z gościnności stróża. Któregoś wieczoru gdy wracałem do domu, spotkałem go jak wracał z obejścia budowy. Zaczęliśmy rozmawiać o piłce nożnej, trochę to trwało dlatego zaproponował żeby jednak wejść do kanciapy i nie marznąć. Skoczyłem jeszcze do sklepu po kilka piwek i poszedłem do kanciapy stróża. Tam dalej rozmawialiśmy o piłce, autach, stróż wspominał też swoją młodość. Opowiadał jakie głupoty robił gdy był nastolatkiem. Temat zszedł na kobiety i tu też stróż miał kilka historyjek. Okazało się że stróża tak jak i mnie bardzo podniecają kobiece nogi i stopy. Po którymś piwie gdy byłem już bardziej wstawiony zdradziłem mu że czasami zakładam damskie pończochy. Stróż był zaskoczony ale widać było po nim zaciekawienie. Zaproponował żebym przyniósł następnym razem ze sobą te pończochy. Nie chciałem się zgodzić ale stróż mocno nalegał, obiecywał że będzie to nasza tajemnica i nikt się nie dowie. Zgodziłem i za dwa dni miałem sie zjawić w jego konciapie. Pierwszy raz w życiu pomalowałem paznokcie u stóp i założyłem pończochy pod spodnie. Zabrałem alkohol i poszedłem tak do stróża. Długo nie trzeba było czekać aż padnie pytanie o pończochy.
Potwierdziłem że mam na sobie i zacząłem zdejmować buty, zaraz po tym zdjąłem spodnie. Było widać że stróżowi się podoba. Szybko stwierdził że mam zgrabniejsze nóżki niż niektóre kobiety. I zapytał czy może dotknąć. Trochę w strachu ale powiedziałem że może i zobaczyłem jak przez dresowe spodnie zaczyna nabrzmiewać jego penis. Podniecało mnie to, a jeszcze bardziej jak zaczął lizać moje palce u stóp i wkładać je sobie do ust. Bardzo mnie to jarało. Trwało to chwilkę i zobaczyłem jak stróż zaczyna się wiercić żeby wyjąć swojego penisa. Widok był super, bardzo mi się to podobało i podniecało. Facet masturbował się lizać moja stopę, w końcu wziąć druga i zacząć masować nią swojego penisa. To był mój pierwszy kontakt z obcym penisem. To jeszcze bardziej spotęgowało moje podniecenie. Trochę to jeszcze potrwało aż stróż kazał mi złączyć stopki i podstawić pod jego penisa, wtedy moje stopy zalała ciepła sperma. Był to cudowny widok. Ja zaspokoilem się chwilę później na oczach stróża. Super wspomnienie, a to nie jedyne jakie mam ze stróżem.
Kiedys byliśmy na weekend w Wysowej mieliśmy apartamet z łóżkiem tak ustawionym ze jak były uchylone drzwi to było widać kto śpi. a po drugiej stronie byla szafa z lustrem ta ze bylo widać kto stoi w drzwiach. Moja spała w stringach a ze bylo ciepło to uchyliłem drzwi i jej wypięty tylek byl widoczny z korytarza i kolo 1 w nocy patrzę w lustro a tam stoi jakiś młody chłopak i patrzy na moja i sobie trzepie super to był widok . Po chwili tryskał tak mocno że trochę doleciało do nas.
Impreza z pracy pojechaliśmy w kilka osób na miasto miały być kręgle jakieś jedzenie a na koniec parkiet. Wszystko się tak szybko potoczyło że większość z nas była pijana już o 20.00 i nie działo się nic dziwnego do puki nie zadzwoniła żona kolegi i mówi że nie może się do niego dodzwonić a miał ją odebrać od koleżanki.
Mówię że nie ma biedak siły a ona że lipa trochę bo jej impreza się kończy s on ma klucze od mieszkania.
Zaproponowałem że zabieram go do auta i jedziemy po nią i tak było przyjechał bolt zapakowałem kolegę zanim podjechaliśmy pod jego żonę to już spał. Jak się okazało jego żona tez była nieco pijana gdy go zobaczyła bardzo popsuł się jej nastruj pomogłem jej wprowadzić męża do domu ona trochę się zataczała ale po wejściu do mieszkania mówię żeby się nie martwiła bo jutro będzie ok położyliśmy go w sypialni i poszliśmy do przedpokoju drzwi od sypialni były uchylone Zamawiam sobie volta a tu zonk boot będzie za około 40 minut na to ona żeby poczekał usiedliśmy w salonie i rozmawiamy pyta mnie czy chce wina bo ona jest nie dopita ok poproszę usiadła na fotelu ubrana w obcisła bluzkę i spodnie pijemy rozmawiamy zapytałem czy mogę do ubikacji i w trakcie gdy szukałem słyszę drzwi za plecami oba wchodzi myje ręce wyciera w ręcznik i patrzy na mnie mówię że zajęte ona z uśmiechem że spoko już kilka fiutów widziała a mąż wymiotował i musiała szybko sprzątnąć i trzeba ściągnąć koszulke z męża czy jej pomogę mówię ok po wyjściu z ubikacji pomagam jej rozebrać a on śpi twardo i bezwładnie ściągnęliśmy z niego koszulkę kładziemy go na boku a ona ściana z niego skarpetki i spodnie i gacie gość leży nagi zaniosła do łazienki wróciła i mówi zobacz a takie były plany na dzisiaj i nic z tego trzymając jego fiuta w ręce zaczyna poruszać nim ale on mieki i mały pocałowała go kilka razy w fiuta i mówi że dziś jest bezużyteczny.
Wychodzimy z sypialni patrzę na nią i mówię że może ja pomogę ona że twardo śpi i chętnie to zrobi zaczęła ściągać ubranie została w majtkach usiadłem na fotelu już nagi ona zaczęła ssać moje jajka ale nie biorąc fiuta do ust robia przerwę na łyka wina gdy byłem już na maksa sztywny zaczęła mi robić loda skończyłem w jej ustach odwołaliśmy Holta i tej nocy spuściłem się dwa razy raz w usta raz na cipkę po powrocie do domu opowiedziałem żonie robiąc jej palcoweczke
Ciekawa przygoda i fajnie podniecająca sytuacja, szkoda tylko wzmianek o tym bolcie, to gównowozem pachnie i dziadowaniem
Lato 2025. Uwielbiamy z żoną jeździć przyczepą na różne kempingi. Tego lata pojechaliśmy do Sielpi. Rozbiliśmy obozowisko i byliśmy gotowi do aktywnego wypoczynku. Powiedziałem, że skocze do sklepu po coś na grila. Jak powiedziałem tak zrobiłem. po powrocie zacząłem przygotowywać wieczorną kolację popijając piwko. Żonka powiedziała, że idzie się przejść. Ja sączyłem już któreś piwko z kolei i naszły mnie myśli jakby tu oddać swoją innemu. Zamieściłem anons na portalu z opisem i mniej więcej lokalizacją. nawet dość szybko napisał koleś który też jest w Sielpii. Zgadaliśmy się. Między czasie żonka wróciła ze spaceru. Powiedziałem, że przyjdzie znajomy z którym się spisałęm przez przypadek, że też jest na urlopie niedaleko nas. Usiedliśmy, żona poprosiła o drinka. Zrobiłęm jej i tak siedzieliśmy gadaliśmy o niczym i o wszystkim popijając coraz to różne drinki i piwko. Koleś z którym pisałem nie przychodził więc myślałem, że to po prostu ściema. Po jakiś 15 min słyszę cześć Michał kopę lat. Odwróciłem się odpowiedziałem cześć (tak się umówiliśmy). Przedstawiłem go Gosi i zaczeliśmy gadać. Na początku gadka się nie składała dobrze, że żonka była trochę wstawiona to się nie połapała, że to ściema z tą znajomością. Z każdą chwilą szło coraz lepiej. Gośka była już ostro wstawiona on trochę, ja starałem się przystopować, w końcu go tak dobrze nie znałem. Paweł bo tak miał na imię zapuścił cicho jakąś muzykę i spytał się Gosi czy zatańczy, zgodziła się. Ja powiedziałem, że idę się położyć więc zostali sami. Odpaliłem sobie widok z kamery przed przyczepą i leżąc w łóżku obserwowałem. Stanął mi na samą myśl, że ktoś będzie ją ruchał. Niestety dłuższy czas nic więcej się nie działo tańczyli potem usiedli przy grilu gadali. już miałem wyjść do nich gdy nagle Paweł wstają niby niechcący złapał Gosie za piersi, ona zażartowała, że jest słodką fajtłapą, ale fajnie było poczuć jego rękę na piersi. Wstali oboje i znowu zaczeli niby tańczyć on za nią pieszcząc jej piersi. Trochę się opierała, ale chyba jej się spodobało, mówili tak cicho, że niestety nic nie słyszałem, ale sam widok był mega. wzięła jego rękę i naprowadziła na swoje łono. Jaki to był widok móc widzieć jak ktoś ją maca. tańczyli tak jeszcze przez chwilę. potem mi znikneli z pola widzenia kamery. Co się działo i gdzie mogę się jedynie domyślać. Załuje tylko że więcej nie widziałem.
Fajna historia
Doświadczeni w gb, pochwalcie się.
Jadę w czwartek zawieść żonę na masaż podobno będzie ostro
Jakaś forma akupunktury będzie? 😜
Prolog (1986r).
Byliśmy wtedy kilka miesięcy po ślubie. Nic nie zapowiadało tej nocy szczególnych wydarzeń. Zasnęliśmy przytuleni na tzw. łyżeczkę. Obudziłem się jednak po jakimś czasie z nabrzmiałym penisem który, dotykał pośladków Moniki. Byłem mocno podniecony, odchyliłem kołdrę i moim oczom ukazał się piękny widok. Śliczna pupa żony jedna noga bardziej podkurczona i zachęcający widok jej brzoskwinki. Postanowiłem to wykorzystać, przez chwilę głaskałem jej pośladki a potem cipkę, delikatnie rozchyliłem jej małe płatki. Nie było z jej strony jakiejś reakcji ale moje palce poczuły delikatną wilgoć. Zbliżyłem do niej członka i delikatnie dotknąłem jej główką, odczekałem chwilę i pchnąłem ja nim delikatnie. Wszedł w nią może na centymetr, cofnąłem się i ponownie wszedłem nim nieco głębiej. Wiedziałem że Monika tak lubi i potrzebuje powoli się rozluźnić do pełnego przyjęcia. Po kilkunastu takich wejściach bylem w niej cały, wykonywałem systematyczne ruchy w jej pochwie, wydawało się że śpi ale czułem że jest w tym ze mną. Było to bardzo podniecające, i jednocześnie w takiej pozycji obejmowała dość ciasno mojego członka. Nie starałem się powstrzymywać i dość szybko pozwoliłem żeby moja sperma zalała jej wnętrze, kiedy ustały przyjemne skurcze wycofałem się szybko. Leżałem chwilę obok niej gdy nagle przewróciła się na plecy spojrzała na mnie i spytała:
- To ty?
- A kto niby miałby być - odpowiedziałem nieco zdziwiony
- No nie wiem - odpowiedziała
Po chwili spytałem
- Czy to znaczy że przez sen mógłby cię wziąć każdy?
- Tak - odpowiedziała bez cienia zażenowania lub wstydu.
Ja też, ku swojemu zdziwieniu nie czułem się zbulwersowany taką odpowiedzią.
Nigdy więcej nie rozmawialiśmy o tej nocy, zostawiliśmy to jak wiele innych wydarzeń jako nie wyjaśnioną tajemnicę, nigdy nie czuliśmy potrzeby analizowania wszystkiego w najdrobniejszych szczegółach, lubiliśmy niedopowiedzenia, sekrety i zaskakujące niespodzianki.
Ale ta noc była zapowiedzią tego wszystkiego co się nam później razem lub osobno przydarzyło.
Historia prawdziwa.. kiedys umowilem sie na cuckold.. poznalem fajną parę.. oni chcieli sie spotkac bo on mial problemy z erekcją.. ale tak go nasz widok podniecil ze tacetowi stał jak kamien na nasz widok . Chyba nie ma lepszej terapi niz cuckold i oddanie zony innemu. Widac ze facet byl pozytywnie nakrecony.
Potwierdzam tak to się dzieje 😜
Pracowałem kiedyś na nocki, sam w miejscu pracy. Akcja działa się między małym osiedlem a skwerkiem. Wtedy jeszcze paliłem, wyszedłem na fajka. Około 3 w nocy na ławce na ławce w oddali w ciemności zobaczyłem chyba parę. Odgłosy które usłyszałem nie dawały złudzeń 😈 akcja działa się minimum kilkanaście minut. Było już wtedy ciepło. Myślę że niejedna osoba mogła usłyszeń w domu odgłosy, a może i nawet zobaczyć. Prawdę mówiąc trochę żałuję że nie podszedłem do nich😎😉
Też mieliśmy taką akcję w środku nocy na ławce pod blokiem, tylko staraliśmy się być cicho
Zeszłego lata przyszła do nas teściowa (ma klucze), żeby nam pomóc i zrobić pranie. Było bardzo ciepło i chodziła po domu w samym staniku. Gdy wróciłem z pracy, spytała czy mi to nie przeszkadza. Ma duże, cudowne cycuszki, więc odpowiedź mogła być tylko jedna. Jak większość z nas poszedłem do pokoju się przebrać. Byłem strasznie podniecony. O zrobieniu sobie dobrze nie było mowy, więc wykonałem chociaż kilka ruchów ręką, żeby ochłonąć. W tym właśnie momencie teściowa weszła do pokoju. Uśmiechnęła się tylko i palcem pokazała ciii. Gdy jadłem obiad uśmiechała się tylko i trudno było przełknąć mi cokolwiek. Ale było to wspaniałe i do dziś miło wspominam tą chwilę, gdyż poza wspomnieniem pozostały mi potajemnie zrobione zdjęcia teściowej😉
To było w tamtym roku,wracaliśmy z moim mężem od znajomych,całą drogę się kłóciliśmy.Nie czułam się winna, bylam zła na mojego męża, że jest chorobliwie zazdrosny o mnie i każda impreza kończy się tak samo ,kłotnią...Mieliśmy jeszcze nie całą godzinę drogi do domu ,na dworze robiła się szarówka.Mąz w końcu zjechał na pobocze na przydrożny parking ,był zdenerwowany, ja również,ale do sedna,kiedy już doszliśmy do porozumienia,zaczął się do mnie dobierać, całować,masować moje sutki. Udawałam niedostępną ,ale on byl bardzo napalony. Zaczął całować mnie po szyi i piersiach,włożył mi ręce pod sukienkę,dotykał moje cycki, odchylił majteczki i po chwili jego palce ocierały moją mokrą cipkę. Moje ręce wylądowały na jego kroczu,czułam jak jego kutas robi się twardy.Bylismy tak napaleni tak spragnieni siebie ,że nie przeszkadzały nam jeżdżące obok naszego auta samochody.Wiedzielismy ,że będziemy się pieprzyli teraz,zaraz w tym momencie.Wyszliśmy przed samochód ,ja oparłam się rękoma o maskę samochodu,wiedziałam, że nic tak nie podnieca mojego męża ,jak wypięty tyłeczek i koronkowe stringi. Lubię być brana od tyłu,wtedy szybko dochodzę .Zadarł moją sukienkę do góry, odchylił moje majtki na bok i wsunął swojego twardego kutasa w moją cipkę,złapał mnie za kitkę i mocno posuwał, a ja wydawałam jęki rozkoszy,zauważyłam, że nie jesteśmy sami.Niedaleko naszego auta stało zaparkowane auto.Bylam pewna ,że wcześniej nikogo tam nie widziałam. Za autem stał mężczyzna, przyglądał się nam,a mnie jeszcze bardziej to podniecało, że ktoś na nas patrzy.Odwrocilam się do mojego męża ,uklękłam przed nim i zaczęłam ssać jego nabrzmiałego kutasa. Mąż uwielbia jak mu obciągam.Żeby podkręcić go jeszcze bardziej,zaczęłam mówić dosyć głośno:Lubisz jak Ci obciągam kocie,zaraz wyliże Twoje jajeczka.On wydawał przy tym jeszcze bardziej podniecające odgłosy.Ten typ nadal stał przy swoim samochodzie ,kątem oka widziałam, że masował swojego penisa.Moj mąż skończył mi w ustach.Gdy juz siedzieliśmy w samochodzie, zapytałam mojego męża czy widział tego faceta,odpowiedział, tak widziałem, ale nic nie mówiłem ,bo myślałem, że się wystraszysz i nie będziesz chciala się pieprzyć, a było zajebiście. Obydwoje wspominamy tą historię do tej pory.A po kłótni seks zawsze smakuje najlepiej.
Chciało by się być na miejscu tego faceta
Osobiście wolałbym jednak znaleźć się na miejscu męża 😁
Wieczór zaczął się od krótkiej wiadomości:
„Masz być punktualnie. Garnitur. Bez bielizny.”
Serce waliło ci mocniej już podczas jazdy. Wiedziałeś, że kiedy otworzą drzwi, przestaniesz być sobą. Dla nich byłeś tylko kimś do kontrolowania — cichym, posłusznym, wdzięcznym za każdy rozkaz.
Drzwi otworzyła ona. Elegancka, chłodna, z lekkim uśmiechem, który zawsze oznaczał kłopoty.
— Spóźniłeś się trzydzieści sekund.
Nie odpowiedziałeś. Nie wolno było tłumaczyć się bez pozwolenia.
Za nią stał jej mąż, spokojny, pewny siebie. To on zwykle decydował o karach. Ona lubiła obserwować, jak się łamiesz.
— Na kolana — powiedział.
Dywan był miękki, ale i tak poczułeś upokorzenie, gdy uklęknąłeś między nimi. Ona przesunęła dłonią po twoich włosach, niemal czule.
— Lubi być kontrolowany — powiedziała do męża. — Im bardziej się wstydzi, tym bardziej jest posłuszny.
On skinął głową i przypiął ci obrożę. Metaliczny klik zawsze sprawiał, że coś w środku drżało. Jakbyś oddawał ostatni fragment własnej woli.
Wieczór był pełen drobnych prób: zakaz patrzenia im w oczy, stanie nieruchomo przez długie minuty, wykonywanie poleceń bez wahania. Każde potknięcie kończyło się chłodnym spojrzeniem albo kolejnym upokarzającym zadaniem.
Oni uwielbiali mieszać elegancję z brudem kontroli. Kieliszki drogiego wina na stole, a ty obok — czekający na pozwolenie, by się poruszyć. Ona celowo przesuwała stopą po twoim karku, sprawdzając, czy zadrżysz. Zawsze drżałeś.
— Powiedz, kim jesteś — szepnęła.
— Waszą własnością.
Uśmiechnęła się szerzej.
Później atmosfera zrobiła się jeszcze cięższa. Padły sugestie o przekraczaniu granic, o władzy totalnej, o fetyszach, które bardziej dotyczyły psychicznego podporządkowania niż samego bólu. Ty czułeś mieszankę wstydu, napięcia i dziwnej satysfakcji z tego, że kompletnie oddajesz kontrolę.
A oni doskonale wiedzieli, jak bardzo tego potrzebujesz.
Miała 65 lat wyglądała na 40, ja 47 , jedliśmy razem posiłki przy jednym stoliku przez 21 dni. Ostatni dzień pobytu w san,wiedziałem że coś musi się wydarzyć. Ostra mineta w aucie na parkingu koło budynku ,doszła chyba 3 razy, na koniec obciągnęła z połykiem tak jak zawsze marzyłem. Miło było
Zapowiadał się spokojny wieczór. NA zewnątrz było gorąco, mieliśmy uchylone drzwi ,siedzieliśmy na kanapie i piliśmy zimną whisky z colą. Po chwili moj mąż dostał smsa od swojego kolegi ,że jest przejazdem , zatrzyma się w hotelu i czy mógłby do nas wpaść .Pomyślałam dlaczego nie..w końcu dawno się nie widzieli.Mialam na sobie zwiewną sukienkę, moje sutki lekko sterczały, odznaczając się.W końcu pojawił się w naszym domu...Hmm co to za ciasteczko pomyślałam , naprawdę fajny ,przystojny gość. Opowiadał o sobie ,że rozstał się z żoną i przeprowadza się w przyszlym miesiącu do Poznania.Ciezko było nie zauważyć, że nie może oderwać wzroku od mojego biustu,zaproponowaliśmy mu drinka .Mój mąż rzadko pije alkohol po 4 drinku odleciał..obudziłam go i powiedziałam, żeby przeniósł się spać do sypialni. Myślałam, że kolega ,również juz sobie pójdzie. Ale najwidoczniej miał juz plan...plan na mnie..W końcu zapytał o moje piersi ,jaki mam rozmiar miseczki i ,że on uwielbia duże cycki. Po chwili jego ręką wylądowała na moim udzie,zaczął mnie głaskać, sunąć ręką w stronę mojej cipki.Ja nie protestowałam. Zaczęliśmy się całować, jego pocałunki były bardzo soczyste ,przez sukienkę masował mi piersi .Wszystko tak szybko się działo, że nawet nie wiem kiedy jego twardy, sterczący kutas był juz we mnie ..musieliśmy być cicho w końcu w drugim pokoju spał moj mąż..po chwili uklęknął przede mną i zaczął soczyscie lizać moją cipkę..wydając z siebie lekkie odgłosy...ja bylam mocno podniecona,całował mnie po szyi i szeptał do ucha..chciałbym Cię pieprzyc codziennie jakie Ty masz ciało,a Twoja mokra cipka doprowadza mnie do szaleństwa..Po chwili wylądowaliśmy na kuchennym blacie.Wzięłam jego kutasa do ust i obciągałam..on przyciskał mi głowę, a ja dusilam się jego grubym penisem.Czułam adrenalinę..Pieprzylismy się namiętnie od tyłu ,trzymał mnie za cycki i mocno penetrował moją cipkę.Zapytał cicho ,gdzie może się spuścić,że chcialby skonczyć we mnie..odpowiedziałam ,tak zalej mnie do środka. Po całej sytuacji siedzieliśmy na kanapie ,on nadal masował mi piersi..a ja czułam ,że moja cipka pulsuje...
Super opowiadanie, napisz ciąg dalszy
Jak sklasyfikować w takim razie harce brat/siostra lub kuzyn/kuzynka?
Incest
Tak,ale mowie o realnym działaniu...
Kazirodztwo
[ ] Umówiłam się z koleżanką na drinka,nie miała ochoty nigdzie wychodzić, więc zostałyśmy w domu,od dawna się znamy...często całujemy się z języczkiem,biegamy po domu na golasa,ona lubi zrobić mi dobrą minetkę..taki luźny układ, bez żadnych zobowiązań 😊 wiem,że jej się podobam ,bo odkąd pamiętam ,zawsze mówiła ,że mam fajne cycki..dla mnie wystarczy ,że jest zadbana .Ale wracając do początku..piłyśmy sobie drineczki,ona wpadła na pomysł, abyśmy ubrały się w seksowną bieliznę, wszystko fajnie ...bawią mnie te jej spontaniczne zabawy.. bielizna byla mega seksowna. Koronkowy stanik ,który tylko zakrywał mi sutki i majteczki wrzynające się w moją cipkę, sprawiały, że juz bylam mega nakręcona. Anka zaczęła poprawiać mi majtki ,delikatnie dotykając mojej cipki.Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi ..zapytałam:zapraszałaś kogoś? Odpowiedziała z uśmiechem..Ja ..nie Powiedziałam Anka my jesteśmy prawie nagie, musimy się ubrać..Anka była bardzo wyluzowana ,drineczki zrobiły swoje...otworzyła drzwi .Za drzwiami stał mężczyzna..całkiem przystojny..Anka powiedziała..Tomeczku ,spóźniłeś się...Ja powiedziałam ,czyli wszystko zaplanowałaś?..Znacie się?..Okazało się ,że Anka poznała go ostatnio w klubie.. Tomek dobrze wiedział po co tu przyszedł.Popatrzył na mnie i powiedział do Anki..no całkiem fajna ta Twoja koleżanka....Anka zaśmiała się i odpowiedziała..przecież Ci mówiłam,że jest zajebista,jeszcze nie wiesz co potrafi..Tomek odpowiedział..to zaraz się przekonam ! Anka ściągnęła majtki,w sumie nie musiała, bo miała otwarty krok i jej cipka była widoczna..Powiedziała ..no Tomeczku teraz Twoja kolej..pokaż kotku co masz w środku..Tomek bez chwili zawahania
ściągnął swoje slipki..jego penis był juz sztywny ,wielki ,twardy ...nie mogłam mu się oprzeć..ale Anka była pierwsza ..uklęknąła przed nim i zaczęła mu obciągać.Po chwili wszyscy razem znaleźliśmy się w łóżku..bawiłyśmy się jego sterczącym kutasem..pieprzył nas na przemian,bawiąc się naszymi cyckami.Kiedy mnie bzykał od tyłu, Anka bawiła się swoją mokrą cipką,wkładając sobie wielkie różowe dildo..Kolega doszedł z nami 2 razy..to moj pierwszy trójkąt, było fajnie....
Kiedyś ciotkę zobaczyłem jak się rozbierała w pokoju.
I co było dalej?
Napisz coś więcej. Jaka była reakcja ciotki, a jaka Twoja?
To było dawno zostałam ukarana przez swojego męża..nie pamiętam juz czym zawiniłam,ale karę zapamiętam na długo. Pojechaliśmy do hotelu, miałam się ubrać w seksowną bieliznę..zrobiłam to. Seksowne body,które tak naprawdę odkrywały wszystko,pasek od majtek delikatnie drażnił mi łechtaczkę..Ten wyuzdany strój stawiał na baczność kutasa mojego męża, który tylko na mnie patrzył..Dokładnie nie wiedziałam co moj mąż miał na myśli mówiąc, że to kara..Wyprowadził mnie z pokoju hotelowego do łazienki, tam zawiązał mi oczy opaską,po chwili weszliśmy z powrotem do pokoju, kazał położyć mi się na łóżku..po chwili poczułam jak delikatnie rozchyla mi uda..nie wydawając z siebie żadnych odgłosów.. dotykał mojej cipki ,a ona z każdą chwilą zaczęła się robić coraz bardziej mokra...Zastanawiałam się czy to byl moj mąż..wszystko było inne ,jego dotyk,oddech i zapach..To nie był moj mąż!! To nie był on..Ale przecież nie mogłam się sprzeciwić..To wszystko nadal się działo..dotykał moich piersi ,wkładał mi palce do cipki ,a ja wydawalam z siebie delikatne jęki..byłam podniecona,a moje ciało drżało.. złapał mnie za biodra, przyciągając moją cipkę do swojej twarzy.. lizał mi łechtaczkę ,jego delikatny zarost drażnił mnie , czulam,że zaraz oszaleję..Po chwili usłyszałam męski,gruby głos..wypnij swoją seksowną dupkę..Zrobiłam to ..czułam jak twardy ,gruby kutas wszedł we mnie..szybkie ruchy,penetrowały moją cipkę, a ja jęczałam z rozkoszy..aksamitna opaska zsunął się z moich oczu..ujrzałam mojego męża..siedzącego na fotelu..patrzącego na mnie...Mnie to jeszcze bardziej kręciło..jego wzrok i widok jak moj mąż jest podniecony i obciąga sobie swojego sztywnego kutasa ręką patrząc na mnie..Ymm..wydawałam z siebie głośne odgłosy..byłam bardzo podniecona..kolega z tyłu..zwalniał i przyspieszał..trzymając mnie za cycki..ciągnął mnie za włosy..Po chwili przerwał..a ja odwracając się, ujrzałam fajnego faceta.. powiedział grubym męskim głosem .. Weź go do swojej pięknej buźki kochanie.....Po chwili usłyszałam poważny glos swojego męża..To nie było pytanie..to był rozkaz tego pana... Natychmiast uklękłam przed nim ,a nieznajomy pan naciągał swojego penisa w stronę moich ust.Jego kutas był nabrzmiały wielki twardy..wzięłam go do buzi zaczęłam bawić się nim i delikatnie kręciłam języczkiem po jajkach, patrząc na mojego męża, któremu również kutas stał na baczność...Mój mąż cały czas siedział w kącie i obserwował podniecony jak jego żona pięknie się bawi z obcym facetem.. A ja nadal obciągałam ,dusiłam się tym wielkim kutasem..
Po chwili ten gość zapytał mojego męża..gdzie mogę sie spuścić..do buźki??Moj mąż odpowiedział: zalej jej cipkę..ta suczka to lubi.. A więc położył mnie na plecach i zaczął mocno rżnąć mnie od przodu..moje cycki falowały.. góra-dół,a on je mocno ściskał ..nie trwało to długo..kolega zalał moją cipkę swoją ciepłą spermą..Wyciągnął swojego kutasa..uderzył nim kilka razy o moją mokrą cipkę..na koniec powiedział..dobrze się rucha ta Twoja suka..
Gdy kolega opuścił hotelowy pokój..mąż mnie zapytał..podobało Ci się kocie? Odp...taką karę mogę mieć codziennie..
Ciekawe czy w tej historii ten mąż cucoldziarz przeprowadził badania wszelakie na choroby przenoszone drogą płciową temu bullowi?
Zacznę od tego, że zawsze podniecały mnie wielkie kutasy,wystarczyło, że zauważyłam u gościa odznaczającego się penisa w spodniach bądź w slipkach i wiedziałam,że musi byc moj...ale tutaj nie było tak łatwo..Bo to był mąż mojej koleżanki..z wielkim kutasem w bokserkach..Krzysztofa znałam juz wcześniej i wiem ,że oddawana spoglądał na mnie ,ale czy byłby w stanie zdradzic swoją zaborczą żonę?..wiadomo Paula byla bardzo zazdrosna o Krzyśka ,z wiadomych powodów..miał wielkiego kutasa,ktory mocno się odznaczał..a ja śliniłam się na Jego widok...A jednak nadarzyła się okazja..Olka robila u siebie w domu parapetówkę, było ognisko,alkohol i fajni ludzie..zaproszony został również Krzysztof ze swoją żoną..o jaka wielka szkoda..Paula została w domu bo źle się czuła..prawda jest taka , że od dawna była drętwa, nawet nikt nie dociekał co tak naprawdę jej dolegało..w każdym bądź razie Krzysztof zjawił się sam! Wyluzowany pił drinka ,bez żadnej kontroli..Było późno, siedzieliśmy na zewnątrz ,każdy był juz dobrze wstawiony...humor dopisywał..zaczęły się żarty i pytania! W sumie Olka zaczęła opowiadać o swoim Adamie ,że poleciał na jej duże cycki..i się zaczęło..co kto lubi..Krzysiek milczał ,tylko się uśmiechał..w końcu padło na mnie..chwila ciszy..po czym powiedziałam, że lubię duże kutasy ..wybuchnęli śmiechem..popatrzyli na Krzysztofa ,on z swoim lekkim uśmiechem powiedział..to byśmy się dogadali...Dobrze,że wszyscy byli wstawieni...śmiechy hihy, poszło bokiem..Było juz naprawdę późno..każdy pokolei zaczął się rozchodzić w stronę domu..również zaczęłam się żegnać z wszystkimi,podziękowałam za super zabawę. Krzysiek również zaczął się zbierać, zaproponował ,że odprowadzeni mnie do domu.. dlaczego nie pomyślałam,w końcu idziemy w tą samą stronę..Całą drogę się śmialiśmy, było naprawdę wesoło..Usiedliśmy chwilę na ławce, było ciemno..Niespodziewanie Krzysiek złapał moją dłoń i położył ją na swoim kutasie..pytając..taki rozmiar Ci odpowiada? Czułam ,że jego penis robi się twardy.Nie czulam zakłopotania, wręcz odwrotnie..odpowiedziałam..musiałabym zobaczyć go z bliska? On szybko spuścił swoje spodenki na dół..Teraz Ci się podoba..zapytał..a ja widząc jego nabrzmiałego kutasa ,nie moglam mu się oprzeć..uklękłam przed ławką...zaczelam powoli ssać jego prącie..naciągać i marszczyć skórkę ..on wydawał z siebie rozkoszne odgłosy..pytając, a teraz moj kutas Ci się podoba? Odp..Tak ..takie kutasy lubię najbardziej..zaczęłam mocno mu obciągać, dławiąc się nim,ślina zmieszana z jego sokami ciekła mi po policzkach..naprawdę był duży,ledwo mieściłam go w swoich ustach...po chwili Krzyś przerwał i zapytał ?A może chciałabyś go poczuć w swojej cipce,skoro Ci się tak podoba? Odpowiedziałam ..oczywiście..byłoby miło..wypiełam swoją dupcie, on podciągnął mi spódniczkę do góry, klepnął mnie w tyłek, przejechał swoją dłonią po mojej cipce..odchylił majteczki na bok i włożył swojego grubego kutasa ..czułam jak się ociera.. o moją ciasną cipę..zwalniał i przyspieszał..oboje wydawalismy z siebie głośne jęki..nie trwało to długo..szybko we mnie doszedł..Po wszystkim odprowadził mnie pod same drzwi mojego mieszkania..szepnął mi do ucha ..ja też lubię ciasne cipki..Twoja była idealna..musimy to kiedyś powtórzy...bylam zmieszana,czulam jak moja cipka pulsuje,majtki były mokre od wyciekającej z niej spermy...wymęczona wydukałam...Tak kiedyś..powtórzyć..musimy..Teraz po czasie wiem,że Krzysztof też lubi się dobrze zabawić..nie jest taki święty na jakiego wygląda..A ja wiem...ze napewno skorzystam przy następnej okazji..
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.