Ostatnie poczynania ministerstwa opakowań wtórnych doprowadzają wielu obywateli do podwyższonego poziomu irytacji w zetknięci z automataki do wkładania butelek i puszek zwrotnych. Mnie spotkała przygoda z butelkami a było to tak - od dłuższego czasu testuję automaty do recyklingu opakowań. Spotykam wielu ludzi bo to miejsce publiczne jak dawniej studnie z wodą do czerpania tegoż ożywczego płynu.ostatnio obok mnie staha młoda kobieta bardzo atrakcyjna a zwłaszcza jej pośladki, które prezentowała co chwilę gdyż położyła torbę z butelkami na podłodze i co chwilę schylała się po kolejną po włożeniu do dziury automatu poprzedniej. Torbę miała położoną z prawej stronie tak, że pupa była cały czas wypięte w moją stronę a miała naprawdę seksi dupsko. Szczerze mówiąc podniecił em się tym widokiem przy tak nudnej robocie. Gdy nieznajoma kończyła już pozbywanie się butelek odezwałem się do niej, że może torbę powiesię przed sobą na specjalnym plastyków haczyku by nie męczyć się schylaniem na co ta uśmiechnęła się szelmowsko odpowiedziała, że robi to pierwszy raz. Ja na to, że ja z chęcią zrobię jej instruktaż bo lubię wkładać do otworu co bardzo lubię. Na to ona odpowiedziała, że z chęcią przeszkód się tylko, że w domu ma więcej butelek i nie ma nikogo by jej pomógł wywieźć do sklepu. Zaoferował pomoc bo trzeba ludziom pomagać i udałez się z nią do jej mieszkania gdzie poczęstowała mnie ciastem własnej roboty a ja zapytałem o przepis i podałem swój na sernik z rodzynkami z serka waniliowe. Zeszło się nam na rozmowie więc zaproponowała mi bym ją na początek przeszkoli we władaniu butelekomunikacja do dziury. Ja na to, że z wielką przyjemnościątylko, że ja będę pokazywał jak wkładać ale będzie potrzebna dużą dziura. Onan to, że nie ma problemu i wypiłam swoje pośladki na co ja odżekłm, że tylko przygotuję butelkę by ją włożyć do dziury. Dziura była duża tak więc sprzęt szkoleniowy zmieścił się i rozpoczęliśmy wspólne szkolenia. Ponieważ jednak sżołnierzy było długie np bo pieszy raz to zeszło się nam długo o ćwiczenia praktyczne odłożyliśmy na na tępy dzień bo jedna zależało nam na porządnym przygotowaniu przyjaźni opróżniliśmy kilka kolejnych butelek dla ochłodyprzy bo się na zrobiło gorąco i musieliśmy po kolei pozbywać się kolejnych części garderoby. No cóż nikt nie mówił, źe będzie lekko. Tak więc uznaliśmy wspólnie, że mimo wszystko potrzeba kolejnych szkoleń i umówiliśmy się na kolejne. Tylko jakoś to było dziwne bo butelka dziewczyny stała się coraz bardziej pełna oto ja zauroczony i musi to zbadać i badać i badać bo poczuła sobie potrzebę naukowca.
Kiedyś na basenie w jacuzzi pewna Pani położyła mi swoją rękę na udzie pod wodą, nie zareagowałem, zamarłem, po chwili masowała mi krocze, jak mi stanął wyciągnęła go ze slipek i zaczęła pomalutku walić, Pan siedzący obok oazał sie jej partnerem bo zapytał się jej czy idzie z nim jeszcze raz do sauny, pani pokiwała głową, że nie i dalej powoli waliła mi palę. Przesunęła się do mnie i powiedziała mi cicho, że to był jej mąż i że mamy max 15 min na to żebym się spuścił bo bardzo ją to podnieca, waliła mi coraz szybciej a ja nie mogłem dać po sobie poznać jak mi jest dobrze żeby nikt nie zauważył, spuściłem się po niecałych 5 min tak mnie to podjaralo, powiedziałem tej Pani, że mamy jeszcze dobre 5 min i że jak niechce żeby jej mąż się o niczym dowiedział to teraz ona ma dojść żebym poczuł jak się skurcza na moich palcach, wjechałem odrazu w nią mocno dwoma palcami i coraz to szybciej zaginalem palce, nie wiem czy udało jej się dojść ale wyjąłem z niej rękę dopiero jak jej mąż był jakies 10 metrów od nas
Sex na masce auta gdzie żona się oparła ściągnąłem spodnie z niej polizalem co nieco później się kochaliśmy a w domu było parę osob na szczęście było ciemno 😂
Pamiętam gdy parę lat temu poszedłem do kolegi, mieszkał z samą mamą w bloku, powiedziała w progu że go nie ma ale pewnie niedługo będzie i żebym wszedł do kuchni, zrobi herbatę. Wyjęła jeszcze placki ziemniaczane i postanowiła dodać mi śmietany. Odniosłem wrażenie że specjalnie chlapnęła mi śmietaną na kroczę spodni gdy nakładała na placki. Zaczęła wycierać ręcznikiem papierowym, ale powoli aż jej palce zaczęły ściskać go coraz mocniej. Tak mnie to podnieciło mimo zdziwienia że zaczął twardnieć. Potem to już poszło szybko, wyjęła go i zaczęła walić później lodzik, chciałem ją wyruchac ale szybko doszedłem podczas loda. Połknęła wszystko i się uśmiechnęła tylko. Gdy wrócił jej syn oczywiście udawaliśmy że nic nie było, ale cały czas miałem w głowie tę scenę.
Zajebiście
Dużo wcześniej miałem też fajną koleżankę potrafiła do mnie przyjechać jak mieszkałem sam w płaszczu i szpilkach zrzucała go jak tylko dzwi się zamknęły i ukazywała się seksowna bielizna pończochy 😈😈.
Albo potrafiła przyjechać bez zapowiedzi pukała do drzwi otwierałem je ściągała mi spodenki i robiła lodzika z połykiem. W otwartych drzwiach na klatce schodowej po wszystkim mówiła tylko widzimy później się na siłowni i jechała do domu
G....??..c.d.
To jest mój mąż Piotr i nasi znajomi-Gosia i Adam,dokonała prezentacji osób za parawanem..Jestem Anna a to jest pływak,który ochoczo mi towarzyszył-dodała wyciągając do mnie dłoń...Jestem Jarek-rzuciłem nieco speszony..Dopiero teraz dotarło do mnie to,jak znaczna różnica wieku nas dzieli..Jakieś 15-20 lat....Nowo poznani znajomi nie pozwolili jednak bym źle poczuł się w ich towarzystwie..Znaleźliśmy wspólne tematy i miło mijał nam czas...Mógłbyś posmarować mnie olejkiem?-zwróciła się do mnie z prośbą Anka..Spojrzałem na Piotrka.W moich oczach malowała się prośba o przyzwolenie..Nie każ czekać mojej żonce-usłyszałem jego rozbawiony głos..Głos,w którym było coś jeszcze..Dobrze wyczuwalna nuta podniecenia..Podniosłem się i kucnąłem nad Anną,leżącą na brzuchu..Wylałem trochę olejku na jej ramiona i plecy...Jaki wstydliwy!!-zachichotali Gosia z mężem...Zrozumiałem,co mają na myśli...Usiadłem na rozchylonych udach Anki i niespiesznie zacząłem rozsmarowywać olejek...Na próżno starałem się odpędzić uczucie podniecenia...Twardy,żylasty kutas suwał się między pośladkami i udami mruczącej Anki-najwyraźniej zadowolonej takim stanem rzeczy....Smacznego kochanie-głos żony przerwał moje rozmyślanie i powróciłem do rzeczywistości..Ukradkiem spojrzałem na zegarek...Wzajemnie kochanie-odparłem,uśmiechając się do niej..a także do myśli,która nagle się pojawiła...Jest jeszcze dużo czasu..Zdążymy się posilić i..na cieszę się nią taką-być może ostatni raz..Pocałowałem ją namiętnie i przez dłuższą chwilę patrzyłem na nią,zapamiętując ten obraz ze wszystkimi szczegółami...Było wspaniale..Namiętnie i..."normalnie"-pomyślałem,gdy ciężko oddychając leżała obok z głową spoczywającą na moich udach..Patrzyłem na jej falujące piersi,nie skrywane przez materiał rozpiętej sukienki...Za sobą usłyszałem odgłos poruszających się krzaków....Cóż za wspaniały widok-powiedział wynurzający się z nich koleś..Ale nam się poszczęściło!!-zarechotał drugi,który pojawił się za nim..Poderwaliśmy się z żoną na równe nogi.Oni odrzucili trzymane w rękach wędki..W mgnieniu oka pochwycili żonę a kolejnych dwóch,którzy pojawili się za jej oprawcami,powaliło mnie na ziemię...
Mialem zrobionego cudownego loda przez cudowną kobietę w przymierzalni w galerii gdzie za kotarą było mnóstwo ludzi .Mega podniecające przeżycie.
Piątkowy wieczór warszawskie osiedle, ściana w ścianę obok mojego mieszkania jest mieszkanie na doby, późny wieczór ok 23 słyszę że ktoś się pieprzy jest głośno i wszystko słychać, za jakiś czas wyszedłem na balkon na papierosa, a obok na balkonie kobieta. Mówię dobry wieczór, się uśmiechnęła i odpowiedziała, mówię jak coś to są tu bardzo cienkie ściany i wszytko słychać o tej porze, zaczęła się śmiać to dodałem szkoda że przez sciany nie widać i też się zacząłem śmiać, pogadaliśmy spaliłem i poszedłem do mieszkania. Za jakiś czas ktoś puka do drzwi, otwieram a to ta pani co stała obok na balkonie i się pyta szeptem, a może chciałbyś przyjść i popatrzeć jak przez ściany nie widać, poszedłem z nią do mieszkania obok, okazało się że to jakieś małżeństwo 40+ wypiliśmy drinka pogadaliśmy, kiedy ona przestawiała krzesło przy stole i usiadła pomiędzy mnie a jej męża i zaczęła masować nas po udzie dobierając się do sprzętów. Skończyło sie to zabawą w trojakcie. Mega spontan, nie przewidywalny i chyba to było w tym wszystkim najlepsze.
Super
G...??..c.d.
Bądźcie grzeczni a nic złego wam się nie stanie-powiedział ich "przywódca"..Nie stawiałem oporu i jedynie słownie próbowałem ich przekonać do tego,żeby zostawili nas w spokoju i poszli sobie.Nic sobie nie robili z moich próśb..Przywiązany do drzewa patrzyłem jak żona próbuje wyrwać się z ich "objęć"..Walcz dzielnie!!Nie poddawaj się łatwo!!..Rajcują nas takie waleczne suki!!-rechotali,rozbawieni jej próbami oswobodzenia się z uścisków ich silnych dłoni..W czasie tej szamotaniny nie obyło się bez-nazwijmy to-"obmacywania" kompletnie nagiej żonki..Co raz to inne dłonie chwytały i ściskały mocno jej piersi..Lądowały na jej pośladkach lub udach,ugniatając je i sprawiając niewątpliwie ból,ale i przyprawiając z całą pewnością o rozkoszne dreszcze..Podobne scenki wielokrotnie odgrywaliśmy w naszej małżeńskiej sypialni.Za każdym razem świadomość tego,że ktoś ją zmusza do uległości,działała na nią,jak najsilniejszy afrodyzjak..Cztery spragnione dymania,obce kutasy to nie to samo,co jeden dobrze znany..Oprawcom udało się pozbyć ubrań,korzystając z tego,że jej opór malał...Co pewien czas czuła,jak jakiś twardy,żylasty i pulsujący fiut ociera się o udo lub pośladek...Zrób coś kochanie!!Dłużej już nie mogę się opierać!!Nie mam siły!!-zdawało się mówić rzucone mi spojrzenie..Przecież widzisz,że nie mogę nic poradzić!!-mogła wyczytać w moich oczach...Cipa wie,czego pragnie!!-zarechotał któryś..Mężuś nie dogodził jej!!-zawtórował inny..Wewnętrzna strona ud mojej ukochanej lśniła od ..piździego soczku,płynącego obficie..Jak nigdy wcześniej.....
Bardzo podniecająca historia, pisz dalej
Podczas remontu domu letniskowego w górach moja żona postanowiła zrobić mi przyjemność i przywiozła obiad. Miała zaraz jechać, ale została i zaproponowała, że mi pomoże — szybciej wrócimy do domu.
Miałem do pomalowania tylko dwa małe pomieszczenia na górze, a było gorąco (lato), więc okna musiały być pozamykane. Ubrana była w sukienkę, żeby jej nie zniszczyć, więc dałem jej kombinezon malarski. Ponieważ byliśmy sami, panowała pełna swoboda ubioru.
Ja malowałem, a ona odcinała krawędzie wzdłuż ścian i sufitów. Nawilżacz powietrza i wysoka temperatura sprawiły, że kombinezon zawilgotniał i stał się niemal całkowicie przezroczysty, przyklejony do ciała, co robiło piorunujące wrażenie. Do tego czarne stringi…
Sam byłem ubrany tylko w bokserkach, co nie ukrywało mojego zachwytu 🙂 Ciężko było się skupić na pracy, ale farba nie wybacza przerw, więc musiałem przyspieszyć, żeby szybko skończyć.
Zaraz po pomalowaniu podarłem kombinezon i kochaliśmy się na podłodze — oboje byliśmy bardzo podnieceni.
Po wyjeździe, jeszcze na tej samej ulicy, zauważyłem auto właściciela z naprzeciwka. Rzadko przyjeżdżał, a już nigdy niezapowiedzianie. Zadzwoniłem do żony, która jechała drugim autem, żeby powiedzieć, że dobrze, iż szybko skończyliśmy, bo inaczej byłoby niezręcznie, gdyby nas nakrył.
Na co odpowiedziała, że musiałby zapłacić dodatkowy bonus za oglądanie 🙂
Będąc jeszcze pod wpływem tej sytuacji, kochaliśmy się ponownie tego wieczoru pod prysznicem, zmywając resztki farby, a później jeszcze w sypialni.
Pamiętam czas w moim życiu jak realizowałem moje marzenia erotyczne. W jednym z marzeń bardzo chciałem aby koleżanka z pracy zrobiła mi loda będąc pod biurkiem a ja siedząc w fotelu. Oboje pracujemy w biurze. Po krótkiej rozmowie udało mi się ja przekonać do realizacji mojej fantazji. Poczekaliśmy aż wszyscy wyjdą z biura i się zaczęło. Jeden z najlepszych lodów jakie miałem w życiu. Całe szczęście że biurko było całe zabudowane bo zapomniałem o kamerach
Mam nadzieję, że moja w biurze jest grzeczna ;)
Chetnie popisze o naszych historiach jakie mielismy z żona
Opisz jakąś historię tutaj na forum.
Jej ja to nie wiem haha jak by to było xD ale po cichu sobie marze od zawsze o tym że gdzieś w plenerze rozbieram się do naga lub ewentualnie mam na sobie majteczki stanik i lekką sukienkę odpływam na moment w tym jak dobrze się z tym czuje robiąc to w takim miejscu a kwestia ryzyka z czasem mi się nawet podoba ta ciekawość co by było gdyby hehe 😁 odpływam zawsze w pozycji na pieska z mocno dupcią wypiętą wyeksponowaną tak siebie dotykam palcami rozchylam pośladki mocno się skupiam i daje sobie zajebistego klapsa w pośladek aż poczułam pieczenie było mi tak dobrze a jęknięcie jakie przy tym wydałam było głośne i mega mega podniecające po chwili w najlepsze bawiłam się dziurką stękałam mruczalam i krzyczałam delikatnie oo tak oo jak dobrze znasz już moją dupkę ruchaj ją ruchaj ją mocno w rytm wchodzenia w dupę grubej zabawki we mnie jak by coś jebnęło zrobiło mi się błogo wbijał się we mnie coraz głębiej czułam że robię się mokra i nagle dwoje dorosłych facetów stało kawałek ode mnie patrzyło się na mnie bez słów już najprawdopodobniej dłuższą chwilę zrobiła się cisza niezręczna i sytuacja się skomplikowała patrzyłam im w oczy w pozycji takiej jakiej byłam z wypiętym tyłeczkiem i zabawką w środku oni byli jak zahipnotyzowani i ja też czułam się jakbym była zahipnotyzowana moja sytuacja była dla mnie porządana w moich ukrytych pragnieniach jednak
było tak dziko namiętnie i jakby ktoś chciał nam w tamtym momencie przeszkodzić musiałby się z porażką pogodzić oni chcieli mi dogodzić kurwiki w moich oczach mówiły za siebie podeszli bliżej i pokiwali z uznaniem głowami ja z głupim uśmiechem na twarzy i z perwersyjną miną tylko słodko się oblizałam ciąg dalszy nastąpi
Lubię podglądać w pleneru albo się dołączyć
Może nie do końca seks historia ale kiedyś jak pracowałem na stacji paliw na nocce w weekend przyszły takie pijane 30+ brały hot dogi pytam jaki sos a koleżanki do tej jednej Ona chce na ostro bo lubi ... Do teraz myślę co by było jakbym coś zagadał bardziej ..
Nic by nie było. Znam dużo takich co lubią żartować z podtekstami ale gdyby coś próbować to zwijają żagle
Możliwe żeby tak było.ale w sumie miło było jak mnie podrywały.
Szkolenie... Jestem na szkoleniu cały dzień wiadomo szkolenie ... nudy wieczorem kolacja połączona z imprezą... wszyscy tańczą mówię nie będę siedzieć jak ten osioł widzę jedna czarno włosa Panią... mówię zatańcze... tanczyny rozmawiamy aż nagle słyszę propozycje czy mam ochotę napić się drinka ale z jej mężem w pokoju hotelowym ... początkowo mówię że nie ale nowo poznana koleżanka nalega abyśmy porozmawiali na spokojnie w pokoju wypijemy porozmawiamy na temat szkolenia itp ... no okej jeśli już tak nalega pójdę napije się... poszliśmy do pokoju ja ona i jej mąż siadamy w pokoju pijemy wódkę ale tylko ja i jej mąż ona nam polewa wręcz nadaje nam tepo picia pijemy jeden za drugim aż tu nagle jej pijany mąż pada od upojenia alkoholowego... myślę sobie czas iść aż tu nagle zwrot akcji ona siada mi na kolanach i od dzień dobry zaczyna mnie całować calujemy się ona dłonią masuje mnie już po kroczu i mówi że chce zaszaleć zaczyna sama się rozbierać pokazuje mi swoje piersi pyta się mnie czy mi się podobają abym je pomacal .... skończyliśmy na dos ostrym sexie A jej mąż? Spał pijany ....
Jak ja miałam imprezę firmowa to byłam beż majtek i dwóch moich kolegów pomagało sobie
Kilka lat temu pojechałem sam do znajomych na pewną uroczystość rodzinną. Oni byli już małżeństwem, nie mieli dzieci i mieszkali sami, więc zaproponowali, abym spał u nich. Przyjechałem do nich dzień wcześniej, pokręciliśmy się trochę po mieście, jakieś knajpy, drineczki i takie tam. Wieczorem jak wróciliśmy do domu otworzyliśmy jeszcze butelkę whisky i rozmawialiśmy sobie o wszystkim i o niczym. W pewnym momencie naszła ich ochota na igraszki, ale nie poszli do swojej sypialni tylko zaczęli się pieścić i całować przy mnie. Znajomy zaczął rozbierać swoją żonę, a ona jego. Początkowo tylko się przyglądałem, ale jak już dostałem zaproszenie do zabawy to obaj pięknie zajęliśmy się jego żoną. Dziewczyna nie miała żadnych oporów i braliśmy ją w przeróżnych konfiguracjach. Przy moim drugim spuście wyssała mnie do ostatniej kropli. Na drugi dzień zjedliśmy wspólnie śniadanie prawie nago, ja z kolegą w samych bokserkach, a jego żona miała na sobie tylko stringi i nie zapiętą koszulę, która co chwilę odsłaniała jej piękne piersi. Popołudniu udaliśmy się na rzeczoną imprezę, a po nie późnym wieczorem wróciliśmy do nich do domu. I znowu drineczki i rozmowy o wszystkim, aż w pewnym momencie kolega nie dał już rady i zasnął w salonie na kanapie. Ale zasnął tak, że nie dało się go już dobudzić. Zaciągnęliśmy go razem z jego żoną jakoś do sypialni i było po chłopie. Myślałem, że i na mnie przyszedł czas na spanie, ale jego żona zakomunikowała mi, że poprzedniego wieczoru bardzo jej się podobało i nie da mi tak po prostu pójść spać tylko mam ją porządnie zerżnąć. Tak też się stało, bawiliśmy się w najlepsze, a za ścianą smacznie spał jej ululany mąż. Następnego dnia przed południem wyjechałem od nich i do dziś mile wspominam ten cudowny weekend. Nie wiem, czy ona przyznała się mężowi, że się bzykaliśmy bez niego, czy nie. Nigdy jakoś temat nie był poruszany. W każdym razie mam z nimi stały i dobry kontakt, a oni sobie żyją razem i wydają się szczęśliwi.
Musicie jeszcze to powtórzyć
Witam. Opowiem o spotkaniu mojej zony z naszym kolegą. Przychodzil do mnie kiedys kolega pogadac przy piwku wieczorami i zona byla razem z nami . Byl on dobrze 10 lat starszy od mojej zony a ją krecą starsze. Miala wtedy moja okolo 30 lat
I raz zapytalem czy by nie chciala isc z kims obcym na sex. Powiedziala mi ze nieee. Ale za kilka dni zapytala czy powaznie wtedy mowilem ja na to ze tak bo kreci mnie takie cos. Ustawili sie gdzies na plener sami i byl wakacyjny wieczor robilo sie juz ciemno on podjechal po nią. Byla podniecona tym spotkaniem i przygotowana na sex. Zalozyla krotka spodniczke i jeszcze przed wyjsciem wzialem reka za cipke to byla wilgotna z podniecenia
On podjechal ona wyszla i pojechali. Nie bylo ich dobre 2 godziny i jak wrocili to powiedziala ze byli w lasku i tylko rozmawiali. Ale wtedy nie dala sie juz dotknąć. I co o tym myslicie byla wyruchana czy nie ? Bo tylko oni wiedza jak bylo i moze podniecalo ja to ze bylo a powie ze nie .co o tym myslicie ?
Trudno zgadywać, miałem podobną sytuację i też do dziś nie wiem czy się bzykali, czy nie. Moim zdaniem i w moim przypadku i w Twoim przypadku sex był 😜👍
Tez tak mysle a jeszcze bardziej przekonuje mnie to ze moja uwielbia sex
Ja bym się nie zgodził na sex bez mojej obecności. Powiedziałbym że super i spotykamy się we trójkę. Wtedy wiem co się działo. Mam przyjemność z widoku.
Ale to jak robila to z innym przy mnie mielismy za sobą i chcialem cos innego i ustawilem ja z innym kolesiem na wyjazd w plener
Dodam jeszcze ze widzialem wczesniem jak bzykala sie przy mnie tylko z innym facetem
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.