Vdoc
Tak naprawdę, to jest w tym bardzo głęboka myśl. Święty Augustyn z Hippony, Doktor i Ojciec Kościoła, postać bardzo ważna dla chrześcijaństwa, można wręcz rzec, że fundamentalna, twierdził, że orgazm, to jest jedyną rzecz jaką Bóg pozostawił ludziom wyganiając ich z raju. Jedyne wspomnienie czasów szczęśliwości, beztroski, bezgrzeszności, naturalności i bezpośredniego obcowania ze Stwórcą. Zostawił ludziom, że choć przez chwilę wiedzieli co utracili i do czego mogą wrócić na drugiej stronie tęczy, gdy zakończą żywot. Nie wiem czy owa panienka studiowała Augustyna, ale pewnie wdroży jego myśl w praktyce.
Para • godzinę temu