Najsłodsza część kobiety.
Choć każdy centymetr kobiecego ciała cię mami
a jej usta malowane smakują dojrzałymi truskawkami
i gdy wzrok błądzi po krągłościach, szukając spełnienia,
tylko jedno jest w kobiecie najsłodsze - bez wątpienia.
Lecz nie w biodrach, ni w piersiach tkwi ta słodycz rzadka najsłodszy jest ten szept, co brzmi jak... czekoladka.
Słodko się wtedy robi na duszy i choć brzmi to skromnie
gdy szept jej usłyszysz jak mówi: „chodźże dzisiaj do mnie”. 😘🫦