Moja grzeszna słabostka.
Choć medyk zaleca spacery i zioła,
mnie całkiem inna aktywność woła.
Bo nic tak zdrowia i zmysłów nie krzepi,
jak gdy się dwoje pod kołdrą zczepi ! 🤪
I choć modny jest fitness i biegi o świcie,
ja preferuję o wiele przyjemniejsze życie.
Bo nic tak cudownie kalorii nie spala,
jak nocna gimnastyka, co zmysły rozpala 🤣