Na tej fotografii mam dwadzieścia jeden lat a także idealne cycki. Jestem na wyjeździe studenckim. Moje współlokatorki poszły właśnie na basen, a ja, choć lubię pływać, zostałam w pokoju z B. - wtedy B. był po prostu kolegą a z czasem stał się przyjacielem. Pisałam już tu o B., publikowałam zdjęcia i filmy. B. mieszka w Szkocji, raz w roku wraca do Polski, spotykamy się wtedy. Nigdy nie byliśmy parą. Nie bylibyśmy dobrą parą, ale ciągnie nas do siebie. Chwilę po wyzwoleniu migawki, B. robił mi takie rzeczy, że pamiętam to do dziś. Tak zaczęła się nasza długa perwersyjna przygoda. Może Wam kiedyś o tym opowiem. Dość powiedzieć, że wtedy zamierzenie wytrysnął na mojego pluszowego misia Karolka. Widać go w dalszym planie. B. bardzo mocno mnie wtedy potraktował. Kiedy wyszedł ze mnie, spuścił się na misia i powiedział coś w stylu ,,skończyło się przytulanie". Już nigdy potem nie miałam maskotki. PS. Dziś napisał B. Przyjeżdża na początku sierpnia. Chce się spotkać 💋