HOT_e_LOVE
Poranek na nagiej plaży nad Wisłą…
Pani, która podobnie jak ja wybrała się tego dnia na spacer z psem, zauważyła że w drugiej ręce trzymam torbę z aparatem. Podeszła i zapytała czy nie mam ochoty zrobić jej kilku zdjęć…
- … ale to plaża dla naturystów, odpowiedziałem.
- To nie kłopot, mogę zdjąć to co mam na sobie, nie jest tego tak dużo…
Po krótkiej chwili nasze psy zajęły się sobą, a my przystąpiliśmy do zaimprowizowanej sesji. Pogoda była wręcz wymarzona: niemrawe tego poranka słońce próbowało przebić się przez pełne złowrogich chmur niebo. W prognozie był deszcz, sesja nie mogła się przeciągać w nieskończoność… pusta tego dnia plaża namawiała do coraz bardziej odważnych ujęć…
- Tylko proszę, żeby nie było widać twarzy… i wydaje mi się, że dziś jest międzynarodowy dzień fotografii… wybierze Pan jakieś ładne ujęcia?
- Tak, postaram się.
Para • 6 days ago