Wszystko co wspaniałe i przyjemne (i bardzo przyjemne) wcześniej czy później kończy się (i czasami zbyt wcześnie).
Nasze wakacje w Cap też dobiegły końca, niestety ... będziemy tęsknić za te całą zgraję wspaniałych indywidualności z którymi spotkaliśmy się po raz enty i z tymi których poznaliśmy podczas tegorocznego wyjazdu.
Miło (delikatnie powiedziawszy) było pobyć jakiś okres czasu w otoczeniu osób które wiedzą czego chcą i po co przyjechały na wakacjach do Cap a nie do Rimini czy Ciechocinka!
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.