Nadal czwartek i nie mam nic pod spodem 😅
Ale grzebiąc w szafie znalazłam taką koszulkę. W życiu nie pamiętałam, że kiedyś miałam coś takiego. Potem mi się przypomniało, byłam wtedy z jakieś 30 kg młodsza...
Ale wygląda całkiem fajnie. Jak taka włoska wdowa, która chce uwieść młodego chłopaczka z sąsiedztwa i pokazać mu, jak smakuje prawdziwa kobieta 🤣