Cudza „własność”…
Cudzy mąż smakuje jak grzech i pożądanie,
gdy jego żona wychodzi na babskie spotkanie.
Ja nie chcę go na własność, nie szukam pierścionka,
chcę tylko, by na chwilę zapomniał o obowiązkach małżonka! 🤣🤪🤭
dar4
Znany pisarz mawiał...„Cudza własność jest to taka własność, której jeszcze nie zdążyliśmy sobie przywłaszczyć.” ;)
Para • 7 days ago
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.