Maniutek222
Słodka jak maślany croissant, co w koszyczku drzemie,
czekając na Twój dotyk i poranne pieszczoty,
siedzisz z ciepłą kawką, zawieszona poza czasem,
a każdy Twój ruch budzi ukryte tęsknoty.
Kruche, złociste warstwy, szeptane sekrety,
gdy z wiklinowego kosza wyjmujesz to słodkie marzenie.
Budzisz moją wyobraźnię, zdejmujesz gorsety
z myśli, które dotąd kryły się w półcieniu.
Jeden łyk wystarczy, by rozpalić zmysły,
jeden kęs chrupiący, by świat zmienił barwy.
W zapachu cynamonu wszystkie troski prysły,
gdy jesz z tego koszyczka, a poranek jest żarliwy.
Mężczyzna • 19 days ago