Maniutek222
Sobota rano, słońce tnie przez żaluzje,
Wszystkie nocne plany zamienia w iluzje.
Stoi pod ścianą, gdy miasto się budzi,
Taki poranek na pewno nie znudzi.
Czarna marynarka zarzucona na ciało,
A pod nią idealnie to, co kusić miało.
Sexy czarny stanik, koronkowy detal,
W porannym świetle wygląda jak zjawisko, petarda!
Leniwy uśmiech, bije od niej blask,
Zanim na dobre rozpocznie się brzask.
Zdjela majtki, zostawiła je na boku,
Robiąc totalny rozpierdol w tym słońca potoku.
Oparta o ścianę, zaspany ma wzrok,
W tę sobotę rano to najlepszy krok.
Kawa stygnie na stole, czas na chwilę wytchnienia,
Bo ta poranna chwila wszystko wokół zmienia!
Mężczyzna • 1 hour ago