I to jest problem dnia dzisiejszego i ono w ogóle jest dużym a nawet ogromnym problemem ... wy powiecie "ale narkotyki zawsze były" ... owszem tylko kiedyś narkotyki brali ĆPUNI! Teraz to bohaterzy narodowi. Jako społeczeństwo dopuściliśmy aby "nowe" pokolenie uznało seks wirtualny wspomaganym substancjami na równe ze stosunkiem opartym na emocje, dotyku, szepty, pasji, namiętności. Wyrosło nam pokolenie bezmózgich małpiszonów, którzy ani pisać, ani czytać tylko siedzą jak popier**leni przed monitorem nafurani do granic i walą gruchę z miną mongoła. Czego zrobiliśmy nie tak?