Mini Zbiornik
Zdjęcie profilowe
snowman
22 lat temu

Jak to CO?
Jedzonko pierwsza klasa! a zrób do tego chinskie frytki - marchewke, pietruszke i seler kroi się na słupki grubością zbliżone do zapałki, obsmaża na głęboki tłuszcza (jak frytki zwykłe) 1-2 minuty, wyciąga na talerz wyłożony papierem, soli (można glutasolą, ale ostrożnie, bo jest o wiele bardzeiej słona od zwykłej soli), dość mocno pieprzy i wio! na talerz. Traktować to należy jako dodatek , dokłądni tak samo jak traktują to Chińczycy ;)

Zdjęcie profilowe
DrStain
22 lat temu

Snow - Tobie też dziękuję :)
Zobacze........... itd. :D:D:D:D

juarrez
Mężczyzna () ·
22 lat temu

Jednak to za czym ja przepadam to świeży wiejski chleb z kminem, na to masełko też wiejskie takie co dopiero zrobione i dobrze doprawiona pieprzem i czosnkiem kiełbacha. I też żeby była własnego wyrobu. To takie proste ale jakie smaczne.

Karlik
Mężczyzna () ·
22 lat temu

Juarez - ale gdzie to dostać - nie mów że w krakowie ........ :)

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
22 lat temu

Karlik - jeszcze można dostać takie smakołyki...ale w mieście na pewno nie :-)

juarrez
Mężczyzna () ·
22 lat temu

Pozostaje takie smakołyki tylko szukać na wsiach i mogą się trafić w małopolsce, niestety nie w Krakowie i dlatego za tym tak tęsknię.

Zdjęcie profilowe
snowman
22 lat temu

Eee... nie tylko po wsiach... bywa, ze się na sklep taki, co wiejską kiełbaskę sprzedają... w Gdańsku (róga Hallera, dawniej Marksa i Kościuszki, dawniej Kościuszki) jest sklep, w którym sprzedają chlebek z Lipusza - zachowuje świeżość przez 3-5 dni (serio!)

juarrez
Mężczyzna () ·
22 lat temu

Ale to tyle kilosów

Zdjęcie profilowe
snowman
22 lat temu

Ano jakby... ale w i Krakowie jest coś podobnego jak Hala Targowa w Gdańsku i prywaciarze się trafiają, nie? Znaczy stoiska z wędlinką robioną w małych masarniach, wędzoną tradycyjnie, a nie po nowomodnemu - znaczy na szybko... a i pewnikiem są sklepiki, w których można nabyć uczciwy chlebek i uczciwe masełko...

juarrez
Mężczyzna () ·
22 lat temu

Są targowice i to sporo a nawet są już małe piekarnie które pieczą chlebki po staremu

Zdjęcie profilowe
snowman
22 lat temu

Ano widzisz... ino się porządnie rozejrzeć ;)

juarrez
Mężczyzna () ·
22 lat temu

A mam parę upatrzonych chlebków, gorzej jest z masłem i kiełbachą

Zdjęcie profilowe
snowman
22 lat temu

Ale też do zdobycia - jak sądzę... a nie funkcjonuje u Ciebie instytucja "baby z jajkami"? Mię to taka właśnie od dobrych dwóch lat takie jajki przynosi, że... ech! Masełko i kiełbachę też czasem proponuje - nie, że ma ze sobą, tylko informuje np. że u niej świniaki bić będą i czy przypadkiem kiełbasy nie chciałbym...
Alem jakoś dotąd nie skorzystał, jakoś od pewnego czasu nie przyswajam wędlin, bez względu na to, jakie są - mięcho to raczej obiadowo, choć i to niekoniecznie. Czasem wolę jarzynki. Na różne sposoby przygotowane...

juarrez
Mężczyzna () ·
22 lat temu

Do jajek to akurat mam dostę nieograniczony :)

Zdjęcie profilowe
snowman
21 lat temu

TADAM!
Jedzonko zmartwychwstaje...
Ostatnio wymyslone, ale jeszcze nie degustowane:
kukurydza z puszki, podduszona na maselku (musi byc DOBRZE odsaczona na sicie) z jaka dobra wedzonka (polecam wedzona ogonowke), obowiazkowe przyprawy: czosnek skrojony drobiutenko, majeranek, oregano, odrobina chili, sos sojowy i w to wszystko kilka jaj (4-6), szybciutko, jedno po drugim (rozbijanie w kubku spieprzy caly efekt!) wbite, sciete nie na skale, tylko tak na polmiekko...
najlepiej podawac z ciepla bagietka i uczciwa kawa z mlekiem
smacznego!

Zdjęcie profilowe
milaszka
21 lat temu

uuuuuuuuuuuu snow, jakos kiepsko to widze, i od razu zaznaczam ze tego nie wyprobuje

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

Brzmi zachęcajaco....ja bym tam widział łyżeczke konc.pomidorowego,albo świezego pomidorka...ale nie o tej porze roku.Bo to tylko z nazwy jest/pomidor/

Zdjęcie profilowe
snowman
21 lat temu

2321 - spox... a pomidorki mrozone? wisz jak sie latwo je robi? albo konserwowe? nie w occie, ino w lekko slonej zalewie...

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

ale co świeże ,to świeże........polecam pomidorki w puszce firmy/acardi/,,jakies włoskie czy cuś....ale bardzo smaczne....bez skórki...pycha. zawsze dodaje do /szpageti/..

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

a goloneczke w słoiczku zapeklowac umiecie?

Zdjęcie profilowe
snowman
21 lat temu

A jasne! tylko z saletra spozywcza czasami bywa klopot...

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

Zjadłbym fasolki po bretońsku....ehh..ale takiej jak robiła moja babcia...

Zdjęcie profilowe
snowman
21 lat temu

2321... to sobie zrob - nie podpatrywales jak robila? nie pamietasz? kurde... ja sie meczylem ladnych pare lat, nim mi sie udalo zrobic teoretycznie najprostsze danie, jakie sobie mozna wyobrazic czyli rosol, ale dokladnie taki, jaki robila moja Mama... i w koncu zrobilem, a na dodatek od tego czasu zmodyfikowalem tez...

oczywiscie z wlasnorecznym makaronem, cieniutkim bardzo, ktory mnie kosztowal pokrojone kilka razy paluchy i obciete pazury (oczywiscie przy takiej okazji ladowal w koszu i konsumowalo sie kupny), ale teraz juz mi idzie bez problema...
jak mi sie chce i mam dla kogo...

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
21 lat temu

"jak mam dla kogo" tzn.? chodzi o kobietę czy nie tylko?

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
21 lat temu

przeczytałem tych Twoich przepisów parę i pysznie się je czyta...dobrze by było spróbować jeszcze...

normalna
Kobieta () ·
21 lat temu

snow...przestan bo sie kobitki kompleksow nabawia:-) zadna sie nie odwazy przyznac, ze gotowac umie:-)))))

normalna
Kobieta () ·
21 lat temu

ja nie umiem ..ale na szczescie trafilam na taki egzemplarz jak ty....a jaki sernik robi...mniam mniam

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

Nie żegy sie chwalić ale umiem gotować....w domu to ja robie obiady...

normalna
Kobieta () ·
21 lat temu

a ty sie dziwisz, ze zona na cie krzywo patrzy...jak ty tu sprzatasz...zamiast w domu obiadek...a co bedzie dzisiaj?

Zdjęcie profilowe
snowman
21 lat temu

srebrny - a czy moga byc jakies watpliwosci?

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
21 lat temu

nie...ale tak pomyślałem, że gdybyś kiedyś przez przypadek tak do tej Brennej przyjechał to ja Ci kuchnię załatwię i może coś zaserwujesz....

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

Jacha...zawsze...dziś na obiadek krupniczek.pieczony schabik,w sosie/knura/,,czerwone buraczki....pasi?

Zdjęcie profilowe
snowman
21 lat temu

srebrny - to by musiala byc liczba mnoga czyli koncowka -my...

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
21 lat temu

końcówka powiadasz :D

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
21 lat temu

powiem tak...kuchnia jest taka, że dwie i trzy osoby się tam zmieszczą...bar dość duży jest...posiłek można też pod takim zadaszenim zjeść - mówią na to strzecha...z jednej strony baru górka zwana ****** z drugiej strony rzeczka zwana Brenicą....aaa zapomniałem można też pod tą strzechą upiec jakiego świniaka bo jest do tego specjalne miejsce...całkiem przyjemnie

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

całkie ,całkiem..

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
21 lat temu

ba...2321 jak bedziesz w pobliżu to daj znać...to browarek wypijemy ;)

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

Na browara zawsze sie dam namówic..jak by sie tak zastanowić to chyba cysterna by sie juz zebrała..nie nadąże flaszek z piwnicy wywozić....Zona ostatnio wchodzi i az sie za głowe złapała....było ze 60 butelek....tak w póltora tygodnia..

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
21 lat temu

to masz wyrozumiałą żonę...1,5 tygodnia to ok. 10 dni...60 butelek wypitych to jakieś 6 dziennie...chyba, że Ty 2 i 4 żona :D

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

Zona karmi piersią to nie pije.....a 6 butelek dziennie to dużo??

moonlight
Mężczyzna () ·
21 lat temu

6? na zdrowego chłopa? z doswiadczenia (a mam duże) powiem wam iż przyjęcie 6 browarków to średnio (podkreślam średnio) ok 3 godzin na zdrowego chopa... na chorego 5 ...

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

moon.....dobrze powiedziane..

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
21 lat temu

no niby tak...

normalna
Kobieta () ·
21 lat temu

2321..nie mowiles, ze dziadek tez zmarl...czy tez przeoczylam..:-)

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

nie bardzo rozumiem...o dziadku nic nie było........babke zjedli na grillu...dziadek ma sie dobrze.

normalna
Kobieta () ·
21 lat temu

nie bardzo....na obiad go wczoraj miales...czy tez cos zle zrozumialam?:-)

srebrnyszerszen
Mężczyzna () ·
21 lat temu

chyba coś źle zrozumiałaś...;)

2321
Mężczyzna () ·
21 lat temu

eee...dziadek ma sie dobrze....dziś byłem z nim na browarku..

Zdjęcie profilowe
snowman
21 lat temu

moon... 3 godziny na 5 piw?
duch w narodzie chyba umarl...

Zdjęcie profilowe
snowman
21 lat temu

a propos jedzonka, to mam jazde:
udo indycze (nie podudzie, bo tam od groma sciegen jest) zamoczyc w zalewie skladajacej sie z piwa (cala puszka - - niezalezie od gatunku), sos sojowy (2 lyski stolowe), przyprawa do grilla (Kamis), oleju (lepsza oliwa z oliwek) i chili (cwierc lyzki stolowej) na jakie 24 godziny co najmniej - lepiej na 48... udo musi byc cale zanurzone...
jak sie je wyciagnie, to musi obciec... na sicie najlepiej - i w slodka papryke... i potem w buleczke starta... i w jajeczko roztrzepane i znowu w buleczke...
podawac frytkami!
smacznego!

Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.

Rozumiem