99BB
Piękny opis! Mnie namówił do swingu mąż wiele lat temu, w liceum już bawiłam się z koleżanką i wiedziałam że jestem bi, dlatego zgodziłam się po wielu namowach na drugą kobietę w łóżku. Po kilku takich spotkaniach to mąż zaproponował, żeby do naszego łóżka zaprosić faceta i w końcu po wielu rozmowach, na wakacjach, zgodziłam się na trójkąt z facetem, ale pod warunkiem, że będzie dużo młodszy od nas (takie miałam wcześniej fantazje). Zaprosiliśmy do naszego pokoju młodego chłopaka poznanego na plaży nudystów i tej nocy nigdy nie zapomnę, brali mnie na zmianę z mężem, nawet nie pamiętam ile miałam orgazmów! Od tamtej pory nabrałam ochoty na swing w różnych konfiguracjach i do dzisiaj jest nam z tym bardzo dobrze. Nawet kiedyś zabraliśmy na wakacje młodego kolegę, który spał z nami w jednym łóżku, ja zawsze byłam w środku i spędziłam wspaniały tydzień. Po powrocie to ja zaproponowałam mężowi, żeby zaprosić do naszego łóżka kobietę, no i od tamtego czasu często mamy kogoś w sypialni na weekend, ale również spotykamy się w większym gronie. Nasze małżeństwo do tego stopnia się umocniło, że mąż w delegacji sypia z innymi kobietami, a ja również bez jego udziału z parami, lub samymi mężczyznami. We dwoje z mężem mamy wspaniały seks i bardzo się kochamy, swing tylko umocnił nasze małżeństwo, dla pikanterii czasem w łóżku opowiadamy sobie, jak było z innymi. Jak widzicie, można swingować bez strachu o rozpad związku.
2 years ago