Patrząc na to zdjęcie po latach, nasuwa się jedno pytanie: kto tu właściwie był na plaży nudystów?
Ona dostosowała się do okoliczności w 100%.
Ja najwyraźniej uznałem, że biały podkoszulek i długie spodnie są szczytem nadmorskiej ekstrawagancji.
Mimo wszystko zdjęcie pokazuje coś więcej niż różnicę w ilości garderoby - pokazuje swobodę, dystans do siebie i wakacje, których nie da się zapomnieć :)