Doskonale mu idzie
18 lat i spuszcza się na lekcji bez dotyku
W tym tempie to przed dwudziestką już kobiety nie będą mu potrzebne, tylko monitor i jedzie beż rąk … nooooo … jest z czego być dumny?!?!?
Nie wierzymy w tych osiemnastu lat ani w opowieści ze mchu i paproci, za to nas przeraża, że kolejny żałosny trzepikoń, tragiczny waligrucha, śmierdzący onan, opłakany romantyk, paskudny kłamca, marny mami synek, nieszczęśliwy poeta, zakalcowaty epistolar, sfrustrowany mąż/partner, nędzny filozof, zdewastowany wewnętrznie erotoman gawędziarz, ponownie do nas piszę z „opowieścią dziwnej treści” a my nie wiemy za bardzo w jakim celu?!?!
Mamy się kretynie cieszyć, że walisz do fotek na zb zamiast uprawiać w realu??
No nie cieszymy się tylko współczujemy i polecamy dobrego terapeutę!!